piątek, 3 czerwca 2016

Gdzie i jak przechowywać lakiery do paznokci, by "oszukać" ich datę ważności


Cześć :)
Fakt, że świeżość lakierów można wydłużyć raczej nikogo nie powinna dziwić. W końcu, odpowiednio przechowywane emalie mogą nam służyć nawet kilka lat po przekroczeniu daty ważności na etykietce. Oczywiście, piszę to wyłącznie w odniesieniu do lakierów, bo innych kosmetyków np. kremów do twarzy po upływie daty ważności nie polecam stosować.

Gdzie i jak przechowywać lakiery do paznokci:
  1. Ważne jest nie tylko, gdzie obecnie przechowujemy lakier, ale także miejsce, w którym był przechowywany zanim go kupiłyśmy. Dobrym przykładem są drogerie, gdzie ciekawskie osoby otwierają nowe lakiery - wpuszczając do środka buteleczki powietrze, które skraca żywotność emalii. Dodatkowo, lakiery stojące na drogeryjnych półkach często są wystawione na działanie oświetlenia w szafie, które może delikatnie nagrzać szklaną buteleczkę - przez co nowe lakiery są rozwarstwione, mają lekko wyblakły kolor lub stają się gęste i ciągną się niczym krówki mleczne ;)
  2. Buteleczka powinna być szczelnie zakręcona, a podczas malowania paznokci - jak najkrócej otwarta. Warto też zwrócić uwagę na to, by lakiery stały pionowo i nie oblepiały gwintu oraz górnej, plastikowej części pędzelka.
  3. Wiele osób trzyma lakiery w lodówce - zawsze jest to jakiś sposób, ale nie do końca dobry, gdyż emalii może zaszkodzić zarówno zbyt wysoka - jak i zbyt niska temperatura. Najlepszy jest przedział 12-14'C, a lakiery trzymane w lodówce zazwyczaj szybko gęstnieją.
  4. Lakiery najlepiej przechowywać z dala od źródeł ciepła i wilgoci, a więc łazienka odpada - tak samo jak parapety, pod którymi znajduje się kaloryfer, a na które działają promienie słoneczne.

Gdzie przechowuję moje lakiery?
W suchym i stosunkowo chłodnym miejscu, a w dodatku bez dostępu światła! Idealnym miejscem, które od +/- 10 lat służy mi za przechowalnię jest szafa w mojej sypialni. Aby zasnąć - muszę mieć świeże, chłodne powietrze - a więc emalie nie są narażone na nadmierne ciepło i wilgoć. W ten sposób lakiery, których data ważności minęła 2-3 lata temu zachowują swoje właściwości (nie odpryskują, są trwałe, szybko schną, nie gęstnieją i nie rozwarstwiają się).

Jeśli więc zależy Wam na trwałości lakierów, to polecam umieścić je w najchłodniejszym pokoju, w miejscu, do którego nie dotrze światło, a więc w pudełku z wieczkiem, pufie, barku, schowku, szafie, w biurku itp.

A Wy gdzie trzymacie swoje lakiery? :)
Macie dla nich jakieś szczególne miejsce?


17 komentarzy:

  1. Właśnie dziś wywaliłam do kosza moją starą kolekcje lakierów :( Od roku robię hybrydy, zwykłe lakiery poszły w odstawkę i niestety przeterminowały się :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Odkąd noszę hybrydy nawet nie mam zwykłych lakierów, oprócz odżywki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam grzecznie w kartonie w szufladzie, lodówka u mnie odpada, za dużo miejsca by zajęły. I generalnie rzadko którego muszę wyrzucić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja swoje mam na dnie szafy w kartonikach i jest im tam dobrze :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje lakiery mieszkają w koszyczku w szafce :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dokładnie. Ja swoje lakiery trzymam w zamkniętych pudełkach po butach, a te skolei w szafie w której znajdują się same kosmetyki i słońce nie ma do niej dostępu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w pokoju mam szufladę na wszystkie kosmetyki i tam również znajduje się pudełeczko z stojącymi w nim lakierami. Co jakiś czas przemywam gwinty butelek z zaschnietego lakieru, aby zakretna dobrze przylegała.

    OdpowiedzUsuń
  8. moja mam trzyma w lodówce,ale niestety teraz czesto w drogierach dziewczyny maluja sobie paznokciei tak ostatnio lakier mi zgęstniał po miesiącu po tym jak go kupiłam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lakiery trzymam w szafce w pokoju :) ale ostatnio używam głównie hybrydy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Staram się nie gromadzić zbyt wielu lakierów, bo zawsze szkoda mi ich wyrzucić jak zgęstnieją.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo przydatny post. Ja swoje lakiery trzymam w kuferku obok łóżka i okna. Nie są narażone na światło ale przypuszczam, że w lato od okna może być im za gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Musiałabym kupić drugą , wielką lodówkę na swoje lakiery, żeby się wszystkie pomieściły ;) jak na razie trzymam je w pudełkach w szafce, a w zasadzie w dwóch szafkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ooo mega przydtany posty ja na razie nie mam za bardzo gdzie trzymac lakieów ale i tak dają radę ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. najważniejsze, żeby lakiery nie były na nasłonecznionym miejscu a schowane w pudełku bez dostępu światła jak piszesz. moje hybrydy (ok 3 sztuki) kiedyś zagotowały się podczas robienia zdjęć później już się do niczego nie nadawały :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja przechowuję w komodzie, jest rzadko otwierana, a w pokoju mam zawsze chłodno, bo nie cierpię gorąca.. Także miejsce idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje stoją w pudełku wgłąb półki i mają się całkiem w porządku ;) W lodówce? Nie wpadłabym na to...:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzymam swoje na półce, ale teraz to je schowam do komody, żeby mi służyły dłużej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)