Meet Beauty 2018

meet-beauty-2018

Coroczny wyjazd na Meet Beauty stał się już moją tradycją - miałam okazję uczestniczyć we wszystkich czterech edycjach konferencji. Jednak tym razem postanowiłam przedłużyć sobie weekend w Warszawie do czterech dni, by móc spokojnie dotrzeć na miejsce i znaleźć się na pamiątkowym zdjęciu grupowym. Niezmiennie od dwóch lat moją towarzyszką podróży była Anita.



Sobota, 21 kwietnia

meet-beauty-2018-konferencja-relacja

Jak zwykle odbieranie identyfikatorów poszło bardzo sprawnie, więc miałam trochę czasu, by rozejrzeć się po hotelu i odnaleźć główną salę. Niedługo po krótkim powitaniu i przedstawieniu konkursów rozpoczęły się dwa wykłady, na których bardzo mi zależało, czyli "Instagram - statystyki, hasztagi, zasięgi" prowadzony przez Annę Pytkowską oraz "Przepis na udane zdjęcie na Instagram", o którym opowiadała Agnieszka Wereszczaka - znana jako aGwer

Oba wykłady były dla mnie niezwykle cenne, bo mój Instagram (@rainbowbeautyblog) dopiero raczkuje, więc wszystkie wskazówki dotyczące funkcjonowania Insta i tego, na co zwrócić szczególną uwagę, okazały się na wagę złota. Nie mówiąc już o fotografii flat lay, kompozycjach, oświetleniu i wielu innych aspektach, które poruszała aGwer - takiej wiedzy było mi trzeba! Zwłaszcza, że przywiązuję coraz większą wagę do robionych przeze mnie zdjęć i niewątpliwie chciałabym się dokształcać w tym temacie 😊 Oj, dużo pracy przede mną!


Warsztaty Neess - rewolucyjna baza peel off


Lubię warsztaty praktyczne, a nie samą teorię (jak to było podczas I edycji z NeoNail), więc bardzo się cieszyłam, gdy zobaczyłam takie oto stanowisko pracy na warsztatach. Neess przedstawiło nam swoją nowość, czyli rewolucyjną bazę peel off, która ma znacznie ułatwić zdejmowanie manicure hybrydowego.

Neess Baza peel off do zdejmowania manicure hybrydowego

W telegraficznym skrócie: na odtłuszczony paznokieć nakłada się 2 warstwy bazy peel off (pierwszą - cienką, drugą - grubszą), a następnie maluje się paznokieć dwoma warstwami koloru - każdą z nich utwardza się pod lampą, potem standardowo top + utwardzanie.

Gdy chcemy zdjąć hybrydę - wystarczy ją podważyć drewnianym patyczkiem i powinna odchodzić tak jak na powyższym zdjęciu. Baza peel off wywarła na mnie wielkie wrażenie - na warsztatach wykonałam 3 paznokcie na wzorniku i wszystkie zeszły idealnie w całości. 


W upominkach od Neess znalazłam tą samą Peel Off Base, więc z pewnością przeprowadzę testy, bo jestem ciekawa jaka jest trwałość manicure na bazie, którą da się tak łatwo zdjąć z paznokci. Producent twierdzi, że od 10 do 20 dni - oj, nie omieszkam sprawdzić! 😊


Obiad w Hotelu Lord


W hotelu Lord w sobotę i niedzielę miałyśmy zagwarantowany darmowy obiad. Stoły aż uginały się od pyszności, a każda z nas mogła wybrać to, na co miała ochotę. Akurat za moimi plecami była sekcja z deserami, więc udało mi się zrobić kilka zdjęć zanim słodkości zaczęły znikać 😊






Warsztaty Annabelle Minerals

Warsztaty Annabelle Minerals

Po pysznym obiadku i jeszcze lepszym deserze wybrałam się na makijażowe warsztaty z marką Annabelle Minerals, którą znam od dawna, więc wiele już o niej wiedziałam, jednak udało mi się wychwycić parę ciekawostek i popatrzyć na samą technikę nakładania minerałów. 

Po zakończonych warsztatach, a przed rozdaniem nagród Beauty Awards, zawitałam do marki Pollena Eva na badanie stanu skóry, którego wyniki bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Okazało się, że poza rozszerzonymi porami i słabym nawilżeniem moja skóra ma się bardzo dobrze, więc wiem na czym jeszcze muszę popracować 😊

badanie-stanu-skory-blog


Niedziela, 22 kwietnia - warsztaty Natura Siberica

Niedzielne Meet Beauty zaczęłam od warsztatów z Natura Siberica, która obok Bani Agafii od dawna jest jedną z moich ulubionych wschodnich marek kosmetyków. Gdy weszłam do sali warsztatowej moim oczom ukazał się taki oto widok:

meet-beauty-2018-konferencja-blog-relacja

Już wiedziałam, że warsztaty będą interesujące! Prowadziła je ekspertka marki - Anna Wiśniewska, która zasypała nas ciekawostkami dotyczącymi Syberii, pochodzenia składników, produkcji kosmetyków i ich oznakowań. Dla mnie całościowo były to jedne z najciekawszych warsztatów w 4-letniej historii konferencji 😍  

meet-beauty-2018-konferencja-blog-relacja-peeling-diy-domowy

Każda z nas miała do dyspozycji biały cukier, suszone płatki róż, różnorodne olejki eteryczne i kilka rodzajów olejów. Jeśli dobrze pamiętam, to wykorzystałam olej z awokado - dzięki czemu mój peeling nabrał żółtego koloru, a całość wzmocniłam pomarańczowym olejkiem eterycznym. 

Jeśli ciekawią Was szczegóły tego warsztatu to zapraszam na Instagram @rainbowbeautyblog, gdzie w wyróżnionej relacji znajdziecie dużo ciekawostek od Natura Siberica i przepis na peeling 😊

meet-beauty-2018-konferencja-blog-relacja-peeling-diy-domowy

Warsztaty skończyły się nieco wcześniej, więc udało mi się jeszcze przez pół godziny posłuchać ciekawego panelu dyskusyjnego "HEJT i jego oblicza", w którym brali udział: Wioletta Pyzik - Niewyparzona Pudernica, Bogumiła Siedlecka-Goślicka - Anioł na Resorach oraz Władysław Klinczuk - Władek Beauty Boy, a panel prowadziła Anna Pytkowska. 


Warsztaty Pierre Rene - Manicure hybrydowy pod skórki

candymona

Warsztaty z manicure hybrydowego prowadziła Candymona i muszę przyznać, że sam początek bardzo mi się podobał, bo Monika przedstawiła kilka nowych dla mnie metod na nałożenie hybrydy aż pod same skórki. Później, większość z nas zabrała się za tworzenie zdobień za pomocą pyłków, które były tematem przewodnim warsztatów z Pierre Rene. No cóż, pyłki naprawdę pięknie się mieniły, ale później każda z nas była cała obsypana brokatem 😁

Po warsztatach wybrałam się na wykład "Metamorfoza bloga - case study", jednak nie wyniosłam z niego konkretnej wiedzy dotyczącej wyglądu bloga. Trochę inaczej wyobrażałam sobie ten wykład, więc nieco się rozczarowałam. Oczywiście, po wykładzie zostałam na oficjalne zakończenie i wspólne zdjęcie grupowe.


Podsumowując, tegoroczną edycję Meet Beauty uważam za udaną pod każdym względem - świetna lokalizacja (Hotel Lord), dobra akustyka sal (a z tym był problem podczas I edycji), przepyszne obiady i desery, ciekawe warsztaty praktyczne (zwłaszcza Natura Siberica) oraz wykłady pełne użytecznej wiedzy.

Podczas tych dwóch dni poznałam dużo nowych osób i spotkałam się ze znajomymi blogerkami/vlogerkami i instagramerkami - jednak nie chcę nikogo pominąć, więc wolę nie wymieniać 😊


Zobacz także:
>> Edycja I Meet Beauty 2015
>> Edycja II Meet Beauty 2016
>> Edycja III Meet Beauty 2017

You May Also Like

22 Dodaj swój komentarz

  1. Fajnie że wypad się udał :) i mogłaś dowiedzieć się czegoś nowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo się cieszę, bo Meet Beauty co roku daje mi motywację do pracy nad blogiem :D

      Usuń
  2. Milo było Cię spotkać! Bardzo się cieszę, że tak wiele osób poznałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również było miło, bo dawno Cię nie widziałam :D

      Usuń
  3. ta konferencja na pewno jest fantastycznym branżowym wydarzeniem, ja jeszcze nigdy nie myłam na meet beauty ani na innym blogerskim zlocie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo z chęcią poznałabym Cię osobiście ♥
      Może za rok się wybierzesz? :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. To prawda ♥ Miło wspominam tegoroczne Meet Beauty :D

      Usuń
  5. bylo super! dla mnie to byla pierwsza edycja, ale na pewno nie ostatnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli dożyję i będzie mi dane, to za rok znów pojawię się w Warszawie, by podtrzymać tradycję :D

      Usuń
  6. Świetny weekend i przepyszne jedzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ♥ Szkoda tylko, że ma się jeden żołądek, bo deserki wyglądały obłędnie :D

      Usuń
  7. Piękna fotorelacja :) może za rok w końcu ja będę Twoją towarzyszką? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Muszę Cię w końcu wyciągnąć do Warszawy ♥

      Usuń
    2. W przyszłym roku Cię zmotywuję :P

      Usuń
  8. Fajny wpis :* Cudownie było Cię zobaczyć po raz czwarty :D
    Mi też najbardziej do gustu przypadły warsztaty Natury Siberici :) Ogólnie na tych mi najbardziej zależało przy zapisach i cieszę się że udało się zapisać :)Własnoręczny peeling wykorzystałam raz na razie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo się cieszę ♥ A mój peeling już stoi w łazience i dziś się za niego zabieram ^_^

      Usuń
  9. Warsztaty z markami to świetna sprawa, chciałabym wziąć w nich kiedyś udział :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie zapisz się na przyszłą edycję ♥ Na Meet Beauty naprawdę warto się wybrać!

      Usuń
  10. Już się nie mogę doczekać kolejnej edycji :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)