SWISS IMAGE Szampon Repair i odżywka Gentian

swiss-image-szampon-odzywka-repair

Znacie kosmetyki Swiss Image Switzerland? Według mnie są mało popularne w Polsce i jeszcze do niedawna sama nie wiedziałam o ich istnieniu, choć można je znaleźć w Drogeriach Rossmann i Super-Pharm, a czasami także w niektórych aptekach. Jest to moje pierwsze podejście do tejże szwajcarskiej marki, które trwa już od 1,5 miesiąca, więc najwyższy czas by podsumować jak spisuje się u mnie szampon z serii Repair i odżywka Gentian do włosów przesuszonych.



SWISS IMAGE Professional Hair Care, Szampon Repair "Regeneracja i pielęgnacja" & Gentian Conditioner odżywka - kuracja odżywcza i regeneracyjna dla suchych włosów


swiss-image-szampon-odzywka-repair

Cena / pojemność szamponu: 24,99 zł za 250 ml
Cena / pojemność odżywki: 34,99 zł za 200 ml
Gdzie można kupić: Rossmann, Super-Pharm, niektóre apteki
Przeznaczenie: do włosów suchych i zniszczonych, wymagających regeneracji

swiss-image-szampon-odzywka-repair-opinie-dzialanie-sklad

Konsystencja i zapach szamponu: lejący, perłowo-biały płyn o delikatnym, kwiatowym zapachu

Konsystencja i zapach odżywki: średniej gęstości, kremowa o pastelowo-niebieskim kolorze i intensywnym, waniliowo-owocowym zapachu, który długo utrzymuje się na włosach

swiss-image-szampon-odzywka-repair-opinie-dzialanie-sklad

Skład INCI szamponu Repair: Aqua/Water, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Panthenol, Keratin, Hydrolyzed Keratin, Aspalathus Linearis Leaf Extract, Panicum Miliaceum Extract / Panicum Miliaceum (Millet) Seed Extract,  Hydroxypropyltrimonium Honey, Glycerin, Propylene Glycol, Distearyl Ether, Dicaprylyl Ether, Propylquaternium-10, PEG-4 Distearyl Ether, Laureth-2, Isopropyl Alcohol, Sorbic Acid, Citric Acid, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Acetate, Sodium Sulfate, Ethylhexylglycerin, Parfum

Główne składniki aktywne szamponu:
Alpejska woda glacjalna (polodowcowa) – pozyskiwana jest z lodowców podczas naturalnego procesu ich topnienia. Jest wolna od wszelkich zanieczyszczeń, dlatego uważana jest za najczystszą z wód. Ma taką samą strukturę jak woda w naszym organizmie, dzięki czemu jest dobrze przyswajalna, skutecznie transportuje w głąb komórek wszelkie składniki odżywcze i aktywne. Stosowana jest w kosmetykach, których celem jest nawilżanie, odświeżanie, wygładzanie i regeneracja skóry lub włosów;
- Ekstrakt z prosa – aktywuje cebulki, wpływa pozytywnie na porost włosów;
- Ekstrakt z herbaty Rooibos – aktywuje cebulki włosów, wyrównuje ich strukturę;
- Keratyna – składnik budulcowy włosów, naprawia i wygładza powierzchnię włosów, nadając im miękkości i połysku.


swiss-image-szampon-odzywka-repair-opinie-dzialanie-sklad

Skład INCI odżywki Gentian: Aqua/[Water], Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Stearamidopropyl Dimethylamine, Panthenol, Gentiana Lutea Root Extract, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Hydroxyethylcellulose, Glycerin, Cetrimonium Chloride, Lecithin, Ascrobyl Palmitate, Tocopherol, Citric Acid, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Parfum/[Fragrance], Hexyl Cinnamal,CI 61585, CI 42051/[Acid Blue 3]

Główne składniki aktywne odżywki:
Alpejska woda glacjalna (polodowcowa)
- Gentian (goryczka alpejska) – wzmacnia włosy, regeneruje, działa na rozdwojone końcówki, przeciwdziała wypadaniu włosów, odświeża kolor odcieni blond – neutralizuje żółte refleksy, posiada właściwości odżywcze i pielęgnacyjne;
- Polycare Boost – aktywny kompleks dodający włosom blasku


swiss-image-szampon-odzywka-repair-opinie-dzialanie-sklad

Zarówno szwajcarski szampon, jak i odżywka nie powaliły mnie na kolana swoimi składami, które są mocno przeciętne jak na kosmetyki w przedziale cenowym 25 - 35 zł. Przywykłam do Natura Siberica, Planeta Estonica i Bania Agafii, czyli wschodnich kosmetyków, które nie dość, że kosztują po kilkanaście zł za sztukę, to bazują na naturalnych składnikach i najczęściej zawierają sporo ekstraktów i olejków. 

Poza tym, Swiss Image szczyci się produktami na bazie alpejskiej wody glacjalnej i tu jest mały haczyk, a właściwie gwiazdka... Gwiazdka ta mówi, że kosmetyk częściowo zawiera tę cudowną wodę, ale nie ma informacji ile % stanowi owa część...

Skład to jednak nie wszystko - dla mnie przede wszystkim liczy się działanie. Czasami trafiam na kosmetyki o imponującym składzie (o jednym z nich napiszę przy okazji najbliższego Projektu Denko), które po kilku użyciach mam ochotę cisnąć w otchłań kosza na śmieci. W przypadku Swiss Image szampon i odżywka obroniły się działaniem - przeciętnym, bo przeciętnym, ale nie męczyłam się z nimi i zużyłam do ostatniej kropelki.

Szampon miał delikatne działanie, dokładnie oczyszczał włosy, nie wysuszał ich i nie powodował nadmiernego przetłuszczania się skóry głowy. Włosy po wyschnięciu nie puszyły się i można było je bez problemu rozczesać. Po zużyciu całej buteleczki (starczyła na 1,5 miesiąca) nie zauważyłam poprawy stanu włosów.

Co do odżywki - ta nieco bardziej przypadła mi do gustu, bo miałam dzięki niej miękkie, lśniące i przyjemnie wygładzone włosy, które pięknie pachniały. Odżywka nie powodowała szybszego przetłuszczania się włosów, ale świetnie je odżywiała i nawilżała. Niestety, efekt był krótkotrwały, bo gdy nie nałożyłam odżywki "efekt wow!" znikał i po ponad miesiącu stosowania w dalszym ciągu nie zauważyłam poprawy stanu włosów. 

No cóż, kosmetyki Swiss Image nie są złe, ale niczym szczególnym mnie nie zachwyciły. Większość o połowę tańszych szamponów i odżywek wykazuje podobne działanie, więc miło było poznać, ale nie zamierzam wracać do szwajcarskich Swiss Image...

A Wy miałyście okazję poznać kosmetyki Swiss Image?
Jeśli tak, to jak się u Was spisywały?

You May Also Like

6 Dodaj swój komentarz

  1. Nie znam tych kosmetykow, ale chetnie siegnelabym po ta odzywke :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka fajna szata graficzna kryje w sobie zwykłego przeciętniaczka... szkoda:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Również i ja mam pierwszy raz styczność właśnie z tymi kosmetykami, ale z wielką przyjemnością sięgnę i je przetestuje. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś ich szampon i byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze mówiąc, nigdy nie widziałam tych kosmetyków na oczy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj ja się chyba nigdy nie przekonam do bania agafii i tym podobnym wschodnim markom. Szczerze mówiąc marki swiss nie znam, nie widziałam jej w moim rossmannie ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)