sobota, 29 czerwca 2013

Co lepszego może być od wody?!

Czysta woda ma odczyn obojętny, natomiast nasza skóra - kwaśny, dlatego do pielęgnacji cery od zwykłej wody lepszy z pewnością jest hydrolat

A skoro już o tym mowa, to chciałam przedstawić wam hydrolat różany od BeautyEver.pl

Pojemność : 100 ml
Cena : 6 zł

Skład: Rosa Centifolia Water, konserwowany ekologicznie: Sodium Benzoate (0,15%), Potassium Sorbate (0,15%)

pH: 4,0 – 5,5

Możliwość zakupu : >LINK<

Wskazania: 
- sucha lub przesuszona skóra, 
- działa regenerująco i przeciwstarzeniowo, 
- doskonały do skóry wrażliwej i naczynkowej, 
- tonizuje i oczyszcza skórę, 
- działa przeciwzapalnie, 
- łagodzi stany trądzikowe, 
- reguluje wydzielanie sebum, 
- zmniejsza pory skóry.




Zastosowanie:
- samodzielny tonik odświeżający skórę i włosy,
- zamiennik wody w formulacjach kosmetycznych,
- mgiełka do twarzy włosów i ciała,
- dodatek do gotowych lub samorobionych kosmetyków,
- dodatek do innych hydrolatów,
- do maseczek i peelingów zamiast wody,
- jako tonik zapachowy do ciała.




Moim zdaniem :
Hydrolat, jako półprodukt, ma naprawdę wiele zastosowań, w dodatku jest bardzo tani i wydajny. Ja najczęściej stosowałam go jako tonik do twarzy - świetnie ją odświeżał i oczyszczał, radził sobie z wszystkim, poza tuszem do rzęs, ale to raczej było oczywiste. Szkoda tylko, że nie zauważyłam efektu ściągającego czy oczyszczenia porów. 

Jako tonika zapachowego czy mgiełki do ciała go nie polecam - powód jest prosty, hydrolat ma bardzo delikatny, różany zapach, który na ciele, włosach czy twarzy utrzymuje się maksymalnie minutę. Wierzcie mi jednak, że nie ma nic lepszego latem, podczas opalania, niż spryskanie twarzy czy ciała taką chłodną, różaną mgiełką :)

Ogólna ocena : 5/6

3 komentarze:

  1. O tej stronie pierwsze czytam... dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz spotykam się z tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też pierwszy raz o nim słyszę ale ciekawy się wydaje

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)