Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
11 marca
22 lipca
30 czerwca
Jak zdjąć hybrydę? Moje sposoby na usuwanie lakieru hybrydowego + stan paznokci po usunięciu miesięcznej hybrydy
Cześć! :)
Zanim pochwalę się nowymi hybrydami, postanowiłam najpierw pokazać moje dwie domowe metody ściągania manicure hybrydowego. Jak wiadomo - hybrydy pomagają zapuścić własne długie paznokcie, dlatego żadna z nas nie chciałaby podczas zdejmowania hybryd zniszczyć płytki paznokcia. Największą zbrodnię jaką możemy popełnić - to zerwać (zdrapać) hybrydę ...
23 marca
Przepis na sernik kokosowo-malinowy z musli, łatwy i bez pieczenia
Wczoraj było słodko, więc dziś też tak będzie! Choć z drobną zmianą - z truskawek na maliny.
Jako że Święta Wielkanocne już tuż tuż - postanowiłam zrobić deserek z moich ulubionych składników, czyli musli, maliny + delikatnie kokosowe nuty, a to wszystko pod postacią sernika, czyli mojego ulubionego "ciasta".
25 grudnia
Przepis na ciastka bez pieczenia - kulki a'la Rafaello
Mój facet to wielbiciel Rafaello, dlatego inaczej być nie mogło - i na świątecznym stole pojawiły się słodkie przekąski z białą czekoladą i wiórkami kokosowymi w roli głównej. Tym razem, zamiast placka (przepis na placek Rafaello), dla odmiany, postanowiłam zrobić kulki a'la Rafaello.
18 października
Krok po kroku: Folia transferowa na paznokciach - jak nakładać?
W nowościach września pokazywałam 12 słoiczków z różnymi foliami transferowymi. Dostałam potem sporo pytań - jak nakładać folię transferową na paznokcie. A więc czas na krótki poradnik :)
13 marca
Placek bez pieczenia - Rafaello
Uff, nareszcie weekend! Kolejny tydzień spędzony na bieganiu pomiędzy uczelnią, Scanmedem, a SOR'em i wydzwanianiu do każdej możliwej placówki, w której pracuje jakiś endokrynolog ... Terminy prywatnych wizyt to istna porażka :( Niestety, w tym kraju można szybciej się wykończyć niż dostać do lekarza ...
Na szczęście, mam coś, co każdemu powinno poprawić humor i osłodzić weekend - Placek smakujący jak Rafaello ♥, który w dodatku jest prosty i szybki do wykonania :)
26 października
13 września
Słodkie, drożdżowe bułeczki z nadzieniem
Spędzanie czasu w kuchni, gotowanie i pieczenie coraz bardziej mnie wciąga. "Pomysły na ..." podsyła mi mój ukochany, któremu od czasu do czasu zamarzy się coś słodkiego. Na szczęście, poza inspiracjami - zyskuję również pomocnika kuchennego i wszystko idzie sprawnie :)
Drożdżowe bułeczki z nadzieniem
26 sierpnia
Keep Calm & Be Chic!
Długie paznokcie, mimo że pięknie wyglądają, to są jednak niepraktyczne i skutecznie utrudniają funkcjonowanie (zwłaszcza przy ściąganiu soczewek), dlatego zdecydowałam się na delikatne cięcie.
Poza tym, dostałam sporo ślicznych niebieskości od Kornelii i nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Najbardziej zaintrygował mnie lakier z serii Be Chic!, którego kolor jest trudny do zdefiniowania - chociaż określiłabym go jako ciemny szmaragd, wpadający w błękit - w każdym razie - CUDO ♥!
Szkoda tylko, że ma słabe krycie - nakładałam go na bazę, którą był dla mnie jasnoniebieski lakier Safari (Quiz Cosmetics) - widoczny na pozostałych paznokciach.
Ponieważ w tym tygodniu zagoszczę w Krakowie - potrzebowałam mocniejszego utrwalenia manicure. Tym razem sięgnęłam po żel nabłyszczający Quick Finish Base One (Silcare), więc o trwałość lakierów martwić się nie muszę ... Szkoda tylko, że żel nieco żółknie pod lampą UV i przeinacza kolory :(
Podoba się Wam? :)
08 sierpnia
Ashanti manicure
Ostatnio zaczęłam gnębić zalegające u mnie lakiery, których stan bądź zużycie sugeruje, że należałoby się ich już pozbyć.
Tym razem postanowiłam sięgnąć po krwistą czerwień od Butterfly o numerku 283, która pochodzi z serii Ashanti.
Żeby manicure nie był nudny, użyłam również utwardzacza Nailife Hardener Pro French z Manhattanu, którego poziom sięgnął w końcu dna :)
Całe wieki nie bawiłam się z gradientem, czy też ombre - jak kto woli :) Co prawda, wyszło trochę patriotycznie (prawie biało-czerwono) - no ale w końcu, ostatnio obchodziliśmy 70. rocznicę Powstania Warszawskiego
03 sierpnia
Caviar manicure, czyli kawior zalany żelem
Kawiorowy manicure był swego czasu bardzo modny, jednak jego czar pryskał tak szybko, jak szybko malutkie kuleczki, jedna po drugiej, zaczynały odpadać od paznokci. Wystarczył dzień - jedno mycie włosów ....
Mimo to, perełki wzbudziły moją sympatię - a wszystko zaczęło się ponad rok temu od wylansowanych przez Lovely - Pearl Nails, które miały wiele wariantów kolorystycznych. Później dorobiłam się kilku odsypek.
Tym razem zabrałam się za denkowanie jednego z mlecznych lakierów, ale żeby manicure nie był zbyt nudny - postanowiłam dodać jasnoróżowy kawior, który zalałam żelem, by nie irytować się odpadającymi kuleczkami :)
Ten manicure w stanie prawie idealnym przetrwał już tydzień, a do jego wykonania użyłam :
- Top Coat for Crystal Color (Golden Rose)
- Mleczny lakier do utwardzania paznokci Pro French Nailife Hardener (Manhattan)
- Odżywka o perłowym kolorze Nail Care (Lovely)
- Jasnoróżowy kawior :)
A Wy miałyście już kawiorowe paznokcie?
17 lipca
Puzzle manicure
Ostatnim razem bawiłam się jak dziecko podczas tworzenia manicure'u :D Teraz postanowiłam zmalować coś bardziej inteligentnego, ale równie kolorowego - w końcu jest lato ... szkoda tylko, że tak bardzo burzowe :)
Poza tym, nie ma nic tak wyciszającego i poprawiającego humor, jak malowanie paznokci - no chyba, że lakier nie chce współpracować, ale na szczęście tym razem sięgnęłam po moich ulubieńców i się nie zawiodłam :)
Lakiery, których użyłam to :
- Essence, Miami Roller Girl, 01 Bienvenido a Miami (Welcome to Miami) - żółty
- Color Cosmetic, Perłowa zieleń o nr 113
- Mariza, Care&Colour, nr 60 - błękit
- PRO'S Couture, nr 001 - czerwień
- Wibo, Express growth - czerń
Podoba się Wam? :)
15 lipca
Znów poczuć się jak dziecko ...
Wakacje rozleniwiają, a fatalna pogoda dodatkowo demotywuje ... Dziś jednak postanowiłam zmalować coś bardziej kolorowego na moich paznokciach - a raczej nauczyć się "malowania poprzez rurkę" ... Jakkolwiek to brzmi :)
O ile sama idea jest świetna, a abstrakcyjny manicure wygląda całkiem oryginalnie, to trzeba dużo cierpliwości, by opanować technikę :) Niestety, na razie wyszło mi lepiej na kartce niż na paznokciach, bo rozpylenie lakieru do postaci mikroskopijnych kropelek okazało się niewykonalne :( A jedyne, co wyglądało jako tako, ale i tak fatalnie :
Chociaż z drugiej strony - poczułam się jak dziecko ... Odmóżdżająca zabawa na zasadzie - uda się albo się nie uda, do tego dłonie całe upaprane od lakierów i ślęczenie w łazience, żeby się domyć :)
Od tej metody wolę już chyba water marble, bo przynajmniej manicure wygląda bardziej korzystnie, a tego po dziesiątkach poprawek i tak się pozbyłam, bo efekt był niezadowalający - a miało być tak pięknie ...
Poza bezowocną zabawą lakierami, chciałam Wam pokazać świetnego nudziaka o numerze 3, z serii Et Voila! French Manicure - marki Miss Sporty, który stanowił bazę :) Co prawda, krycie ma bardzo słabe - bo dopiero po 3 warstwie zanikają prześwity, to jednak jego mocną stroną jest trwałość (nawet do tygodnia bez odpryśnięć). Poza tym, szybko schnie, a jego cena to 6,99 zł za 8 ml - oczywiście, bez problemu kupicie go w Rossmannie :)
No cóż, ja już nie będę kombinować z nowymi technikami manicure'u ;)
A może któraś z Was próbowała zdobić paznokcie poprzez rurkę ?!
21 czerwca
Rogaliki drożdżowe z marmoladą
Mój chłopak co jakiś czas podsyła mi przeróżne kulinarne inspiracje. Tym razem zamarzyły mu się rogaliki, więc piątkowe popołudnie spędziliśmy na przygotowaniu słodkich przekąsek przed serią meczów, które osłodziły nam nieco przegraną Włoch - a co za tym idzie - odpadnięcie Anglików z Mistrzostw ;)
ROGALIKI DROŻDŻOWE Z MARMOLADĄ
SKŁADNIKI :
- szklanka mleka
- 100 g drożdży
- 500 g margaryny
- 5 szklanek mąki pszennej
- twarda marmolada
Do udekorowania np. polewa z białej czekolady lub lukier. Polecam posypać cynamonem :)
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA :
Na początku należy podgrzać mleko (nie zagotować!) i rozpuścić w nim drożdże, dodając 1 łyżkę mąki pszennej - opcjonalnie, można dodać łyżkę cukru. Wszystko to należy przelać do większego naczynia i pozostawić drożdże do wyrośnięcia (około 30 minut - w zależności od temperatury).
Na stolnicę (ewentualnie stół) należy wysypać mąkę i dodać pokrojoną na mniejsze kawałki margarynę oraz wylać wyrośnięte drożdże - wszystko to dokładnie wyrobić aż do uzyskania jednolitej masy.
Następnie, należy włożyć ciasto do torebki foliowej i włożyć do zimnej wody. Jeżeli wypłynie na powierzchnię, oznacza, że możemy się zabrać za formowanie rogalików.
Po rozwałkowaniu ciasta, należy pokroić je jak pizzę. Przy podstawie trójkąta nałożyć marmoladę i zwinąć. Rogaliki piec przez około 20 minut w 180'C. Po wyjęciu z piekarnika, należy odczekać chwilę, by rogaliki wystygły i można zabierać się za dekorowanie :)
SMACZNEGO! :)
Lubicie takie rogaliki?
01 czerwca
Sernik malinowy - słodkości na Dzień Dziecka
SERNIK Z MALINOWYM MUSEM
SKŁADNIKI :
Spód : duże opakowanie herbatników
Masa serowa :
- 3 łyżki skrobi ziemniaczanej
- 5 całych jajek + 2 żółtka
- 1,5 szklanki cukru
- 500 g twarogu półtłustego
- 500 g mascarpone
- skórka z cytryny
Mus malinowy :
- 450 g malin
- cukier waniliowy
- 8 łyżek cukru pudru
- 1 łyżka żelatyny
- 500 ml śmietanki 30% lub 36%
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA :
Piekarnik nagrzewamy do 180'C. Spód brytfanny wykładamy herbatnikami i zabieramy się za masę serową. Twaróg mielimy aż do uzyskania gładkiej konsystencji, dodajemy mascarpone, skrobię, cukier, startą skórkę z cytryny i jajka oraz żółtka - wszystko to dokładnie miksujemy i ostrożnie wylewamy na herbatniki. Temperaturę zmniejszamy do 120'C i pieczemy przez pół godziny.
W międzyczasie, gdy piecze się sernik - zabieramy się za mus. Maliny miksujemy, a następnie przecieramy przez drobne sitko, by pozbyć się pestek. Do malin dodajemy cukier waniliowy oraz żelatynę, którą wcześniej moczymy w kilku łyżkach wody aż do całkowitego rozpuszczenia.
Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem na sztywną masę i dodajemy do malin - wszystko to miksujemy, a następnie wylewamy na ostudzony sernik. Całość odstawiamy do lodówki na kilka godzin.
Sernik możemy pokryć polewą z białej czekolady (co zamierzałam na początku zrobić) - ostatecznie jednak wolałam przetestować pisaki cukrowe, których nietrudno było nie zauważyć na sklepowej półce :D
SMACZNEGO !
25 maja
Jak przedłużyć trwałość lakieru & manicure?!
Prawie każda z nas chciałaby mieć idealny manicure na dłużej - zwłaszcza, jeśli malowanie paznokci nie sprawia przyjemności ... Chyba, że ktoś lubi inhalować się chemicznym zapachem lakierów ;)
Jak wiadomo, zmywacze nie gwarantują nam dobrej przyczepności lakieru - bardzo często zawierają substancje natłuszczające, dlatego (gdy nie miałam jeszcze pomocników) po prostu myłam dłonie szarym mydłem i zaraz po tym brałam się za malowanie.
Obecnie, po zmywaczu - przemywam paznokcie Cleaner'em, który odtłuszcza płytkę lub Primer'em akrylowym, który działa na podobnej zasadzie. Gotowy manicure pokrywam dodatkowo warstwą Top Coat'a. Taka metoda w połączeniu z lakierem typu "longlasting" daje 1-2 tygodni trwałości bez odpryśnięć :)
A Wy macie jakieś swoje sposoby na trwały mani? :)
-tile.jpg)

