Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kosmetyki naturalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kosmetyki naturalne. Pokaż wszystkie posty
31 sierpnia
08 maja
Farbowanie włosów henną - Ziołowa farba Khadi & Ajurwedyjski szampon Amla
Nie jestem zwolenniczką farbowania włosów, bo wiem jak bardzo to je niszczy. Żeby odbudować moje zniszczone włosy porzuciłam nawet suszarkę, a kilka lat temu rozstałam się z prostownicą, po którą sięgam jedynie okazyjnie (raz na kilka miesięcy). Tak więc chemiczne farby do włosów są na mojej czarnej liście. Nie lubię jednak nudy, a mój mysi, naturalny ciemny blond mi już całkowicie zbrzydł, więc postanowiłam zaryzykować i skusić się na naturalną hennę, o której słyszałam wiele dobrego. Podeszłam do niej jednak bardzo sceptycznie... I co z tego wyszło? Zaraz się dowiecie!
23 lutego
Miętowa pomadka ochronna z peelingiem Sylveco
Do niedawna moim hitem była odżywcza pomadka z peelingiem Sylveco, więc gdy przeglądałam cuda.pl i rzuciła mi się w oczy nowa, miętowa wersja to od razu wiedziałam, że muszę ją wypróbować, by mieć porównanie.
18 stycznia
Natura Estonica - Oczyszczający peeling do twarzy
Natura Siberica, Bania Agafii i Natura Estonica to moje ulubione marki zza wschodniej granicy, których kosmetyki są stosunkowo tanie i bazują w większości na naturalnych składnikach. Ostatnio towarzyszył mi oczyszczający peeling do twarzy z Płucnicą Islandzką. Ciekawi Was jak się sprawdził w pielęgnacji cery mieszanej?
22 października
07 sierpnia
Umilacze kąpieli - Pianka do mycia ciała Organique, nawilżający żel Oillan i inne
Żele pod prysznic to kosmetyki, na które nie zwracam większej uwagi. Nie są to kremy poprawiające wygląd cery ani peelingi, które mają za zadanie wymasować i oczyścić skórę. Od żeli nie oczekuję nawet nawilżenia, bo mam od tego balsamy do ciała. Żele mają mi po prostu umilać czas spędzony pod prysznicem, a czasem nawet to im nie wychodzi... Ciekawi Was jak sprawowali się bohaterzy dzisiejszego odcinka umilaczy kąpieli? No to zaczynamy!
06 lipca
Sylveco - peeling do ust
Sylveco to znana polska marka, która oferuje kosmetyki naturalne. Jedne z nich przypadły mi do gustu bardziej (np. szampon pszeniczno-owsiany), a inne mniej (peeling z korundem, balsam myjący z betuliną czy kremy do twarzy, których nie toleruje moja cera). Jednak prawdziwym fenomenem okazała się odżywcza pomadka z peelingiem, o której dziś Wam co nieco opowiem 😊
09 listopada
02 listopada
14 października
13 września
Organique - moje pudełeczko ze skarbami
Wchodząc do krakowskiej Bonarki na 'dzień dobry' wita mnie stoisko Organique, wobec którego nie sposób jest przejść obojętnie, bo przyciąga obłędnymi zapachami, dlatego czasami skuszę się na mały, pielęgnacyjny umilacz. Ostatnio jednak dopisało mi szczęście i u Ani wygrałam pudełko pełne kosmetyków Organique ♥
Ciekawi Was co jest w środku?
06 lipca
Korana, Propolis - Tonik oczyszczająco-pielęgnujący & Żel do mycia twarzy
Cześć! :)
Jeszcze kilka miesięcy temu nie słyszałam o marce Korana, a jest to polski producent kosmetyków naturalnych, którego historia sięga 1993 roku. Większość kosmetyków bazuje na miodzie, wosku lub propolisie, a więc składnikach, które zyskują ostatnio coraz większą sławę. Mnie szczególnie zainteresowała seria propolisowa, której zadaniem jest oczyszczanie i zapobieganie powstawaniu zmian trądzikowych.
29 czerwca
Przyspieszacz do opalania - Masło Shea na brązową, zdrową opaleniznę
Cześć! :)
Która z Was marzy o pięknej opaleniźnie, a nie lubi spędzać długich godzin leżąc plackiem na leżaku czy materacu? Bo ja należę do tego grona, ale przy tak jasnej karnacji opalanie w moim wydaniu zawsze kończyło się mocno zaczerwienioną i podrażnioną skórą mimo stosowania filtrów ... W tym roku zaryzykowałam i postawiłam na naturalne masło Shea.
Ciekawi Was jak masełko sprawdziło się podczas opalania? :)
26 maja
27 marca
Wiosenna pielęgnacja włosów: odżywka Agafi, szampon Beaute Marrakech, mgiełka Pilomax, serum Garnier + opinie
![]() |
| Źródło: pixabay.com |
Od ostatniej aktualizacji włosowej minęły już prawie 4 miesiące. W tym czasie niewiele się działo - włosy spokojnie rosły, a ja, ze względu na operację, nie miałam głowy do ich intensywnej pielęgnacji. Odpuściłam olejowanie, sporadycznie nakładałam maski i odżywki, ale za to przeszłam na łagodne, bez-slesowe szampony.

