środa, 12 lutego 2014

Bergamota & Limonka, czyli umilacze kąpieli


Mieszkając w Krakowie o niczym tak nie marzę, jak o powrocie do domu na weekend i relaksie w wielkiej wannie pełnej ciepłej wody z dodatkiem aromatycznego płynu.

Ostatnio udało mi się namierzyć nowego, kąpielowego ulubieńca o świeżym zapachu, który wręcz dodaje mi energii po ciężkim tygodniu, czyli Olejek kąpielowy Pomarańcza bergamota & Limonka z serii Body Care

Producent : Elfa / Green Pharmacy
Cena : 10 zł
Pojemność : 250 ml
Dostępność : Rossmann
Konsystencja : gęsty żel
Zapach : świeży, limonkowy

Od producenta / Sposób użycia / Skład (INCI)  :

Moim zdaniem : Ten produkt z prawdziwym olejkiem zbyt wiele wspólnego nie ma, ale może to i dobrze, bo wersja żelowa bardziej przypadła mi do gustu. Testowałam go zarówno w wannie, pod prysznicem, a także do moczenia stóp - i zawsze sprawdzał się świetnie. 

Do wanny wlewałam przeważnie 5 zakrętek, by wytworzyła się piana. Oczywiście, całą łazienkę wypełniał przepiękny, świeży zapach, który utrzymywał się jeszcze przez kilka następnych godzin. Pachniała również i moja skóra, a poza tym była miękka, delikatnie natłuszczona i nawilżona, a ja czułam się zrelaksowana i pełna energii po kilkudziesięciu minutach leżenia w wannie :)

Olejek świetnie sprawdzał się też w roli zwykłego żelu pod prysznic. Niewielka jego ilość dawała bardzo dużo piany, która oczyszczała ciało - delikatnie je nawilżając :) Niestety, zapach szybko ulatniał się ze skóry, dlatego wolałam kąpiele z tym preparatem :)


Miałyście okazję już go poznać? :)
Jaki jest Wasz kąpielowy ulubieniec?

9 komentarzy:

  1. Przyjemny olejek, ja miałam chyba wersję z pomarańczą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takich momentach marzy mi się wanna...

    OdpowiedzUsuń
  3. jako żel pod prysznic chętnie go wypróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Olej i żel pod prysznic w jednym. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja ostatnio u siebie pisałam o jego bracie: róża, sandałowiec i neroli ;) szkoda, ze te zapachy tak szybko się ulatniają :/

    OdpowiedzUsuń
  6. ta firma jakoś do mnie nie przemawia...

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny! :) Na pewno cudnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)