piątek, 4 listopada 2016

Cureplex no 3 - cena, opinia i efekty

cureplex-hi-lift-opinia-no-3-bond-sustainer

Na rynku mamy obecnie szał na końcówkę "plex" w kosmetykach do pielęgnacji włosów - Olaplex, Cureplex, Snaplex, Powerplex, Nanoplex, Ultraplex... Pewnie pominęłam jeszcze kilkanaście tego typu preparatów. Niestety, im coś jest bardziej popularne - tym bardziej spada jakość z każdym kolejnym kosmetykiem, który jest inspirowany oryginalnym "Plexem".


A jak to jest w przypadku Cureplex?


bond-creator-fortifier-sustainer-reviews-opinie-cena-gdzie-kupic-blog
Zestaw Cureplex składa się z trzech kosmetyków: Bond Creator No1, Bond Fortifier No2 oraz Bond Sustainer No3. Ja skupię się jedynie na ostatnim preparacie, czyli odbudowującej masce do włosów.

Producent: Hi Lift
Cena / Pojemność: około 50 - 60 zł za 100 ml
Gdzie można kupić online + najniższa cena: Ceneo

Skład INCI: 
bond-creator-fortifier-sustainer-reviews-opinie-cena-gdzie-kupic-blog

Czym jest Cureplex (opis producenta):


Cureplex to innowacyjna, rewolucyjna formuła o podwójnym działaniu. Tworzy nowe wiązania dwusiarczkowe we wnętrzu włosa oraz zabezpiecza już istniejące. Wzmacnia kondycje włosów oraz ich elastyczność. Cureplex został stworzony jako uzupełnienie systemu koloryzacji oraz innych zabiegów chemicznych, takich jak rozjaśnianie, trwała ondulacja, chemiczne prostowanie włosów, by skutecznie zapobiegać uszkodzeniom włosów. Cureplex chroni włosy przed uszkodzeniami chemicznymi bez zmiany w procesie oraz stopniu koloryzacji, rozjaśniania, trwałej ondulacji oraz innych zabiegów chemicznych. Nie wpływa również na moc oksydantu, sposób aplikacji mieszanek oraz czas procesu.

Może być również stosowany jako samodzielny, profesjonalny zabieg odbudowy włosów zniszczonych zabiegami chemicznymi, działaniem narzędzi termicznych oraz zanieczyszczeniami środowiska.



Konsystencja: średniej gęstości, kremowa maska
Zapach: przyjemny


Moja opinia i efekty:
Z Cureplexem miałam do czynienia przez ostatnie 2 miesiące, bo właśnie tyle zajęło mi zużycie dwóch 100 ml butelek. Ogólnie, nie miałam problemu z wydobyciem preparatu z opakowania, bo było ono na tyle miękkie, że można było wycisnąć z niego maskę.

Po rozprowadzeniu na całej długości włosów, odczekaniu ponad 5 minut, zmywałam preparat letnią wodą. Maska dosyć szybko i dokładnie się spłukiwała, więc nie obciążała włosów ani skóry głowy i nie powodowała szybszego przetłuszczania się włosów.

Włosy nie plątały się, więc nawet gdy były jeszcze mokre dało się je rozczesać bez najmniejszego problemu. Po wyschnięciu były miękkie i błyszczące oraz dobrze dociążone - przez co ładnie się układały i wyglądały zdrowo. Nie miałam też problemu z ich puszeniem się nawet gdy wychodziłam z domu w mgliste, deszczowe poranki.

Wydawać by się mogło, że Bond Sustainer był idealny dla moich włosów, ale to nie do końca prawda! Cureplex faktycznie działał świetnie, ale takie same efekty uzyskiwałam podczas stosowania masek kosztujących kilkanaście złotych za dużo większe opakowania...



Miałyście okazję stosować Cureplex, Olaplex lub inne tego typu kosmetyki? Jak się u Was sprawdziły?



8 komentarzy:

  1. Nie miałam tych kosmetyków do włosów .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najczęściej można je spotkać w salonach fryzjerskich, więc "Plexy" nie są takie znane :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja do niedawna nawet samej firmy nie znałam :D

      Usuń
  3. Ja mam mocno mieszane odczucia w związku z jego stosowaniem. Wydaje mi się, że efekt który mnie najbardziej zadowalał był tylko chwilowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie było podobnie - efekt po masce utrzymywał się max. tydzień czasu, a później jak jej nie nałożyłam ponownie to włosy były takie sobie, więc Cureplex ich nie zregenerował...

      Usuń
  4. ja z tych plexów znałam tylko Olaplex:D jednak nie korzystałam z takich zabiegów :P jestem wierna swoim odżywkom z Kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szczerze - Kallos jest lepszy od maski Cureplex i jest dużo dużo tańszy :D

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)