Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty
20 grudnia
10 września
Spotkanie blogerek w Krakowie - upominki
Równe 3 tygodnie temu, w niedzielę 20.08, miałam okazję uczestniczyć w kolejnej edycji spotkania blogerek urodowych w Krakowie. Zgodnie z tradycją spotkałyśmy się w Helladzie - Greckiej Tawernie.
12 listopada
LNE w Krakowie & Spotkanie Blogerów Urodowych Beauty Flash
Równy tydzień temu - 5 listopada - miałam okazję uczestniczyć w Spotkaniu Blogerów oraz 34. Międzynarodowym Kongresie i Targach Kosmetologicznych LNE w Krakowie, które odbywały się w Centrum Targowo-Kongresowym EXPO. Dziś pokrótce o tym, co ciekawego robiłam, kogo znanego "przypadkiem" spotkałam, kogo poznałam oraz co kupiłam, a co dostałam...
28 maja
12 maja
Spotkanie blogerek - Kraków, 8 maja 2016
Cześć!
Ostatnio wystąpiła u mnie kumulacja jak w Totolotku ... kumulacja weekendowych wyjazdów oczywiście ;) Najpierw Rzeszów, później Meet Beauty w Warszawie, a teraz spotkanie blogerek w Krakowie, które organizowała Dominika.
14 lutego
What doesn't kill you makes you stronger
Dziś Walentynki - choć ja bynajmniej nie mam ani siły ani ochoty na ich świętowanie. Ten tydzień mocno dał mi w kość, ale w końcu - co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!
Choć fizycznie jestem wyczerpana i ledwo trzymam się na nogach, a każda prosta czynność sprawia mi wielki problem, to psychicznie czuję się silniejsza i bardziej odporna na ból. Tak więc bogatsza o nowe doświadczenia wracam do świata żywych ;)
16 grudnia
Yankee Candle i Tangle Teezer z limitowanej, świątecznej edycji - Drogeria Pigment znów kusi ♥
Przede mną ciężki tydzień - pełen różnych kolokwiów, zaliczeń i dokańczania projektów, czyli typowy - przedświąteczny tydzień studenta :D Dziś czekają mnie podstawy konstrukcji maszyn, a już niedługo automatyzacja i robotyzacja. Niby nic ciekawego, ale jednak czasami warto poczytać o automatyzacji zabezpieczeń danych albo systemach rozpoznawania pisma - https://www.autoid.pl/. Żeby jednak oderwać się od nauki - zaraz po zajęciach wybrałam się do Drogerii Pigment przy ul. Długiej.
08 grudnia
Aktualizacja włosowa: Grudzień 2015 - po wizycie u fryzjera
(włosy naturalne, nieprostowane)
Po ostatniej, kwietniowej wizycie u fryzjera pozostały mi przykre wspomnienia i uraz do pewnego krakowskiego "salonu" fryzjerskiego ... Byłam przerażona brakiem profesjonalizmu i wiedzy - do tego stopnia, że miałam ochotę wyjść, a z pewnością już nigdy więcej tam nie wrócić! Szanowna fryzjerka zatrzymała się chyba ze swoim fachem w czasach PRL'u - obcięłaby mnie najchętniej "od garnka" żeby tylko wziąć (niemałą jak na krakowskie realia) kasę i mieć mnie z głowy ... Nie ważne, że krzywo ... nie ważne, że przedziałek zygzakowaty, bo wiatr rozwiewał mi włosy w każdą stronę. Kosmetyk godny polecenia - szampon familijny (4 zł za 500 ml), bo to jedyny, który owa fryzjerka zna ...
09 listopada
Jesienne Spotkanie Blogerek w Krakowie 7.11.2015 - Hellada, Grecka Tawerna - cz. I
Miałam okazję uczestniczyć w wielu blogerskich eventach (spotkaniach, brunch'ach, a niedawno też w konferencji Meet Beauty). Nastał więc czas, bym również i ja stała się organizatorką i poznała wszystko od drugiej strony. Na szczęście, nie zostałam z tym sama, gdyż I Jesienne Spotkanie Blogerek w Krakowie współorganizowałam razem z Anitą.
20 października
Na co warto wybrać się do kina? Październik / Listopad 2015 (Marsjanin, Więzień Labiryntu, Sinster 2 i inne)
Przeważnie, gdy mam ochotę pójść do kina, to repertuar jest średnio ciekawy - jednak w tym miesiącu było inaczej. Miałam wielki dylemat jaki film wybrać, dlatego aż 3 razy odwiedziłam Cinema City, co u mnie rzadko się zdarza, bo do kina chodzę średnio raz na pół roku i nie lubię tracić pieniędzy na tego typu rozrywki.
27 sierpnia
06 czerwca
Technologia 4DX & Mad Max: Na drodze gniewu 3D, czyli na co warto wybrać się do kina
Do kina chodzę raz na ruski rok. Filmy, które równie dobrze mogę obejrzeć na laptopie mnie nie fascynują, 3D też mi się znudziło, bo gdy zakładam okulary i mam czytać latające po ekranie napisy, to momentalnie zasypiam ...
Co więc sprawiło, że kino nagle zaczęło mnie intrygować?!
Otóż początkiem tego roku pojawiła się nowa, kinowa technologia - zwana 4DX. Niestety, w sale Škoda 4DX™ wyposażone są tylko 2 kina w Polsce - Cinema City Bonarka i Arkadia.
02 marca
Krótkie podsumowanie miesiąca
Lutego do udanych miesięcy z pewnością nie zaliczę - poczułam się dosłownie przeżuta i wypluta. Większość czasu spędziłam w domu ucząc się fizyki, metrologii i jeszcze gorszej ekonomiki. Niewyspanie i ciągły stres osłabiły moją odporność do tego stopnia, że tydzień temu w piątek wylądowałam na nocnym dyżurze ze skierowaniem do szpitala w Bielsku ...
06 lutego
03 maja
Krakowskie Centrum Urody
Równy tydzień temu o tej porze "relaksowałam się" w Krakowskim Centrum Urody, które mieści się przy tej samej ulicy, przy której mieszkam - tak więc nieprzypadkowo tam trafiłam :)
Widząc sporą przecenę (z 220 zł na 69 zł) na rozbudowany zabieg oczyszczania twarzy aż żal było mi nie skorzystać - i wcale nie żałuję, że się skusiłam, bo w salonie już sam zapach relaksuje i panuje tam bardzo przyjazna atmosfera :)
Oferta salonu również jest bardzo bogata - począwszy od zabiegów kosmetycznych, przez makijaż, manicure/pedicure, a na dietetyce skończywszy :)
Tak jak już wspomniałam, wybrałam się na oczyszczanie twarzy. Choć cała otoczka jest bardzo przyjemna (włącznie z wapozonem i prądami darsonwalowskimi), to już samo manualne oczyszczanie niekoniecznie. Na szczęście, efekty są rewelacyjne, choć widoczne na drugi dzień, gdy skóra już ochłonie :D
Co do kosmetyczki - to bardzo miła i kompetentna osoba, z wieloma certyfikatami i wyróżnieniami (które wiszą na ścianie), a które jak najbardziej znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości, dlatego bez wahania kupiłam kolejny pakiet zabiegów pielęgnacyjnych :)
Co do kosmetyczki - to bardzo miła i kompetentna osoba, z wieloma certyfikatami i wyróżnieniami (które wiszą na ścianie), a które jak najbardziej znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości, dlatego bez wahania kupiłam kolejny pakiet zabiegów pielęgnacyjnych :)
A Wy oddajecie się w ręce kosmetyczek,
czy wolicie relaksować się w domowym zaciszu?
13 marca
Bali Beauty House, czyli gdzie byłam jak mnie nie było :)
Wczoraj, pomiędzy zajęciami na uczelni, postanowiłam wybrać się do Bali Beauty House, o którym już wcześniej wspominałam. Nietrudno było tam trafić, bo idąc wzdłuż Krowoderskiej szyld Bali rzuca się w oczy. Po wejściu do środka przywitały mnie trzy uśmiechnięte, miłe Panie, a więc już na wstępie wizyta zapowiadała się pozytywnie :)
Muszę przyznać, że wystrój wnętrza również zrobił na mnie wielkie wrażenie - jest tam bardzo przytulnie i stylowo. Samo przebywanie w Bali Beauty House jest bardzo odprężające - zresztą same zobaczcie :
W oko wpadły mi jeszcze rzędy kolorowych O.P.I. ustawionych obok stanowisk do manicure i świetnie wyposażony salon fryzjerski - a wszystko to, co zobaczyłam na własne oczy, Wy możecie obejrzeć TUTAJ.
To miejsce ma naprawdę niepowtarzalny klimat, a to dopiero połowa sukcesu, bo przede wszystkim liczą się wykwalifikowani pracownicy. Oczywiście, na profesjonalizm narzekać nie mogę, bo na wstępie zostałam zaproszona na konsultację przed zabiegiem do takiego oto pokoju :
I tak mój dylemat pt. "mikrodermabrazja czy peeling kawitacyjny" został rozstrzygnięty. Stety albo i nie - ze względu na rozszerzone naczynka mikrodermabrazja nie wchodziła w grę :)
Tak więc pozostał mi peeling kawitacyjny, z którego efektów i tak byłam bardzo zadowolona, bo moja skóra stała się bardzo gładka i przyjemna w dotyku, wyrównał się jej koloryt i zmniejszyła się widoczność zaskórników. Odświeżenie wyglądu twarzy zauważyły nawet moje współlokatorki, a więc różnica musiała być widoczna.
Jeśli chodzi o cały zabieg, to uzupełniony był o wcześniejszy demakijaż i późniejsze serum, maseczkę z zielonej glinki oraz lekki krem koloryzujący, no i przede wszystkim - otrzymałam wiele cennych rad. Wiedza kosmetyczki była naprawdę bardzo obszerna, dlatego ani przez moment nie obawiałam się efektu końcowego :)
No cóż, był to mój pierwszy raz w Bali Beauty House, ale z pewnością nie ostatni - po tak pozytywnym dniu, z pewnością za jakiś czas zafunduję sobie powtórkę :)
Muszę przyznać, że wystrój wnętrza również zrobił na mnie wielkie wrażenie - jest tam bardzo przytulnie i stylowo. Samo przebywanie w Bali Beauty House jest bardzo odprężające - zresztą same zobaczcie :
W oko wpadły mi jeszcze rzędy kolorowych O.P.I. ustawionych obok stanowisk do manicure i świetnie wyposażony salon fryzjerski - a wszystko to, co zobaczyłam na własne oczy, Wy możecie obejrzeć TUTAJ.
To miejsce ma naprawdę niepowtarzalny klimat, a to dopiero połowa sukcesu, bo przede wszystkim liczą się wykwalifikowani pracownicy. Oczywiście, na profesjonalizm narzekać nie mogę, bo na wstępie zostałam zaproszona na konsultację przed zabiegiem do takiego oto pokoju :
I tak mój dylemat pt. "mikrodermabrazja czy peeling kawitacyjny" został rozstrzygnięty. Stety albo i nie - ze względu na rozszerzone naczynka mikrodermabrazja nie wchodziła w grę :)
Tak więc pozostał mi peeling kawitacyjny, z którego efektów i tak byłam bardzo zadowolona, bo moja skóra stała się bardzo gładka i przyjemna w dotyku, wyrównał się jej koloryt i zmniejszyła się widoczność zaskórników. Odświeżenie wyglądu twarzy zauważyły nawet moje współlokatorki, a więc różnica musiała być widoczna.
Jeśli chodzi o cały zabieg, to uzupełniony był o wcześniejszy demakijaż i późniejsze serum, maseczkę z zielonej glinki oraz lekki krem koloryzujący, no i przede wszystkim - otrzymałam wiele cennych rad. Wiedza kosmetyczki była naprawdę bardzo obszerna, dlatego ani przez moment nie obawiałam się efektu końcowego :)
No cóż, był to mój pierwszy raz w Bali Beauty House, ale z pewnością nie ostatni - po tak pozytywnym dniu, z pewnością za jakiś czas zafunduję sobie powtórkę :)
11 października
Spotkanie blogerek - Kraków 2013 cz. II
Nadszedł czas się pochwalić! Tym razem naprawdę jest czym, bo na sobotnim spotkaniu blogerek w Helladzie dostałyśmy prezentów co niemiara ... Sama byłam w szoku, że nazbierało się tego AŻ tyle!!! Nie jestem w stanie tego wszystkiego zużyć, więc zapewne po zakończeniu obecnego rozdania - pojawi się i kolejne :) Wracając do tematu - oto wszystkie rzeczy, które dostałyśmy w ubiegłą sobotę :
- Pat&Rub ; wodna mgiełka do twarzy i ciała - kwiat pomarańczy
- Pat&Rub ; orzeźwiający balsam do rąk - pomarańcze, grejpfruty, zioła
- Pat&Rub ; otulające masło do ciała - karmel, cytryna, wanilia
- Bath&Body Works ; balsam do ciała - moonlight path
- Bath&Body Works ; mydło do rąk w płynie - kuchenna cytryna
- Eveline ; suchy olejek arganowy do ciała
- Eveline ; intensywne serum redukujące tkankę tłuszczową
- Eveline ; serum nawilżająco-wygładzające z kwasem hialuronowym
- Eveline ; nawilżający peeling do rąk
- Eveline ; odmładzający krem do rąk
- Soraya ; żel pod prysznic - malinowa obsesja
- Soraya ; morelowy krem matujący
- Soraya ; wodoodporny podkład kryjący - HD Make-up
- Soraya ; krem redukujący blizny i zmiany potrądzikowe
- Soraya ; 2w1 - żel z peelingiem
- Flos-Lek ; krem nawilżający
- Flos-Lek ; dwufazowy płyn do demakijażu oczu
- Flos-Lek ; balsam delikatnie brązujący
- Joanna ; balsam łagodzący po depilacji
- Joanna ; krem do depilacji nóg
- Joanna ; krem do depilacji pach, rąk i okolic bikini
- Loton ; jedwabne serum
- Loton ; spray termoaktywny do prostowania
- Loton ; kuracja do włosów przetłuszczających się
- Rimmel ; szminka Lasting Finish
- Rimmel ; tusz do rzęs Scandal eyes retro glam
- Rimmel ; wodoodporny eyeliner Scandal eyes
- Pulanna ; 7 próbek różnych kremów
- Pulanna ; nawilżający krem ze srebrem
- Pulanna ; maseczka intensywnie rewitalizująca
- Pulanna ; maseczka naprawcza
- Pulanna ; mleczko oczyszczające ze srebrem
- Pulanna ; krem liftingujący do ciała
- Clarena ; peeling kawiorowy do twarzy
- Sexownestopy.pl ; magic foot peel - kuracja złuszczająca
- Sexownestopy.pl ; ekskluzywna maska do twarzy
- Quilibra ; mydełko aloesowe
- Quilibra ; aloesowe chusteczki oczyszczające do demakijażu
- Quilibra ; aloesowa maseczka odżywcza
- Biedronka ; Hipoalergiczny płyn do kąpieli BeBeauty
- Biedronka ; Żel pod prysznic BeBeauty
- Biedronka ; Woda termalna do demakijażu Dermedic
- Biedronka ; Krem przeciwzmarszczkowy BeBeauty
- Biedronka ; Mleczko nawilżające BeBeauty
- Biedronka ; Micelarny żel nawilżający BeBeauty
- KobietaPisze.pl ; Kosmetyczka
- Yasmeen.pl - perfumeria orientalna ; kajal
- Etonobazar.pl ; kajal
- Yasmeen.pl - perfumeria orientalna ; perfumy w kremie
- Yasmeen.pl - perfumeria orientalna ; skoncentrowany olejek zapachowy
- Beauty formulas ; Henna Wax - wosk do włosów
- Kosmetyki z Anglii - forever-young.pl ; krem nawilżający do twarzy
- kawa rozpuszczalna - wiśnie w rumie - 1000smakowswiata.pl
- Citrosept forte - witaminy
- olejek - Babka świąteczna z bakaliami
- kawa i herbata - boulangerie.com.pl
- Smycz - Black Energy Drink
- pachniemy.pl ; Femme - Hugo Boss
- pachniemy.pl ; To be - Police
- pachniemy.pl ; L.A Style & N.Y. Chic - Mary-Kate & Ashley
- pachniemy.pl ; Wild rose - Iceberg
- SkinCode - krem 24h energii dla skóry
- Mleczko do włosów - z.one concept
- krem intensywnie łagodzący - Dermedic
- Supershine Lip gloss - Flormar
Było tego nieziemsko dużo! Misiek ♥ dzielnie mi pozował, choć pod koniec był już na tyle zmęczony, że nie chciał siedzieć prosto ;) Jestem bardzo ciekawa, które z powyższych kosmetyków spodobały się Wam najbardziej?! :) Ja już zabrałam się za testowanie kilku z tych rzeczy :)
Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim firmom, które hojnie nas obdarowały :
Apis ; Bath&Body Works ; Baylla ; Boulangerie ; Black Energy Drink ; Clarena ; Dermedic ; Etnobazar ; Eveline ; Elfa Pharm ; Equilibra ; Flomar ; Forever Young ; FJBox ; Floslek ; Hean ; Joanna ; Kobieta pisze.pl ; Loton ; Pat&Rub ; Pachniemy.pl ; Palmers ; Pullana ; Plaznet ; Rimmel ; Soraya ; Skincode ; Skarb Matki ; Yasmeen ; 1000 smaków świata
Znacie wszystkie te firmy?
06 października
Spotkanie blogerek - Kraków 2013 cz. I
Czekałam na ten moment od sierpnia - by móc poznać tyle wspaniałych dziewczyn o zainteresowaniach podobnych do moich :) I wczoraj, w końcu nastał ten dzień - słoneczny i stosunkowo ciepły, widać, że nawet pogoda nam sprzyjała, bo dziś już takiej pięknej nie było.
Oczywiście, o godzinie 13 (a nawet trochę wcześniej) spotkałyśmy się w Greckiej Tawernie - Hellada, mieszczącej się przy ul. Królewskiej 55 w Krakowie. Było to już drugie spotkanie blogerek w tym miejscu - jednak dla mnie pierwsze i mam nadzieję, że nie ostatnie :)
Co do miejsca, to pizzeria urządzona jest w iście greckim stylu, który wyczuwa się nie tylko poprzez kartę dań, ale również przez klimatyczny wystrój wnętrza :) Jedzenie jest całkiem smaczne i wcale nie takie drogie, jak na krakowskie realia.
A na spotkaniu była nas okrągła dwudziestka, a więc było z kim poplotkować :D Nasz wspólnie spędzony czas uświetniły również przedstawicielki takich firm jak Palmer's , Soraya i na końcu Pani Kasia, która szczególnie zaciekawiła mnie 7 dniową kuracją złuszczająco-regenerującą na stopy "Sexowne stopy". Przyznam szczerze, że sporo kosmetyków, o których wcześniej nie miałam pojęcia, zaciekawiło mnie po tych prezentacjach i niezmiernie się cieszę, że większość z nich będę miała okazję przetestować :)
Poza tym, dostałyśmy dziesiątki przeróżnych kosmetyków (napiszę o nich osobny post, bo jest tego całkiem sporo). Mimo że od Hellady do mieszkania mam jakieś 15 minut pieszo, to nabawiłam się odgniotów na palcach po tym, jak przyszło mi nieść torebki wypełnione po brzegi - ale nie narzekam, bo czułam się tak, jak przed Gwiazdką w Boże Narodzenie :D
W każdym razie, chciałam serdecznie podziękować wszystkim dziewczynom za wspólnie spędzony czas, no i przede wszystkim organizatorce, czyli Ani z bloga http://czytamysobie.blogspot.com/ za świetne przygotowanie spotkania :)





