niedziela, 3 marca 2013

Lovely colour :)

Dawno nie było żadnych manicure'ów, więc czas to zmienić :) 

Po raz kolejny, nie mogłam przejść obojętnie obok Rossmana - zaglądnęłam, by zobaczyć nowości i oczywiście nie mogłam się powstrzymać przed zakupem kolejnego lakieru, ale nie żałuję, bo kolorek jest naprawdę niesamowity! Trwałość całkiem dobra, bo zdjęcie paznokci wykonałam po 3 dniach od zrobienia mani :) Teraz mija już 5 dni, a na paznokciach nadal nie widać odprysków :)

Crystal Strength (nr 402) zawiera złote drobinki, które dają niesamowicie piękny efekt - iskrzą się w promieniach słonecznych, których ostatnio u mnie coraz więcej :) Lakier ma też wady - słabe krycie, 2-3 warstwy dają dopiero wyrazisty kolor. Co do ceny i pojemności - płacimy 6,69 zł za 12 ml :)

Skoro piszę już o paznokciach, to czas również i na dłonie:
Ekskluzywne trio do dłoni, marki Marion SPA, które testuję dzięki abc-uroda

Cena i pojemność: 2,55 zł za 3 saszetki po 3,5 i 2 ml
Dostępny: TUTAJ


Od producenta:
ETAP I. Delikatny peeling - usuwa martwe komórki naskórka.
ETAP II. Pielęgnująca kąpiel - przygotowuje skórę do przyjęcia substancji aktywnych zawartych w kremowej masce.
ETAP III. Kremowa maska - tworzy na skórze delikatny film, zabezpieczający naskórek przed nadmiernym wysuszeniem i podrażnieniami.

Moim zdaniem:
Delikatny peeling - zdecydowanie, jego działanie było najlepsze z całego tego tria. Jak na peeling przystało, miał żelową konsystencję z ostrymi drobinkami, które świetnie wymasowały, oczyściły i wygładziły skórę moich dłoni. Zapach był bardzo przyjemny :) Najbardziej jednak zachwyciło mnie nawilżenie dłoni, jakie odczułam po pierwszym etapie :)
Pielęgnująca kąpiel - czyli moczenie dłoni przez 5 minut w ciepłej wodzie z dodatkiem preparatu zawartego w saszetce - zapewne był to olej organowy, gdyż kąpiel wyglądała jak rosół :) Po II etapie moje dłonie stały się delikatne i jeszcze bardziej nawilżone :)
Kremowa maska - po prostu krem, który dodatkowo nawilża - nawilżone już wcześniej dłonie. Wolno się wchłania i pozostawia tłuste ślady na wszystkim, czego dotkniemy, więc ostatni etap nie przypadł mi do gustu. Jednak cała kuracja jest warta zakupu - choćby ze względu na sam peeling :) Efekt nawilżenia i wygładzenia dłoni utrzymuje się przez 3-4 dni :)

Ogólna ocena 4/6


Podoba się wam kolor lakieru?
A może macie ten sam albo z tej samej serii?
Czego używacie do pielęgnacji dłoni?


Przy okazji - zapraszam serdecznie do konkursu, gdzie do wygrania jest pełna kula lakierów Virtual - wszystkie szczegóły znajdziecie >>> TUTAJ <<<

9 komentarzy:

  1. kolor śliczny:)))))))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam niebieski lakier z tej serii- jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładnie wygląda i trwałość zachęcająca do kupna...

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny lakier! Mam kilka innych kolorów i jestem również bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak dobrze mi się wydaje to masz nowy nagłówek? bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie kolory! :D
    Świetny jest.;p

    OdpowiedzUsuń
  7. hej
    nie wiem czy wiesz ,ale wygrałaś konkurs na moim blogu... i jeśli Cię interesuje nagroda to musisz do mnie napisać.

    DEMORDIE.blogspot.com

    ps. jeśli już co cb pisałam to sory i zignoruj tą wiadomość

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)