czwartek, 31 października 2013

There's no place like home - czyli powrót, zapowiedź i wyniki :)

Dopiero teraz zaczęłam doceniać powiedzenie - wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej :) Tylko tutaj mogę  pobyć sama ze sobą, wyciszyć się i odpocząć od życia w Krakowie. Choć nie czuję się już taka zagubiona, jak na początku - to i tak Kraków mnie przeraża - szczególnie nocą ... Latające telewizory, codziennie nowe , wulgarne graffiti i sąsiad śpiewający na klatce swoje pijackie piosenki - to już norma :) 

Na szczęście, od dziś aż do niedzieli mam wolne - dlatego postaram się nieco więcej popracować na blogu :) Kolejny post - będzie tym 300, dlatego uczczę go rozdaniem - a ponieważ lubię robić niespodzianki, dlatego też nie zdradzę, co będzie nagrodą :)

Teraz, czas na wyniki - przypomnę jeszcze, co było do wygrania :

Przyznam szczerze, że zgłoszeń było co nie miara - jednak udało mi się przebrnąć przez weryfikację i nareszcie mogę zaprezentować Wam zwycięzcę :) A tym szczęśliwcem jest :


Gratuluję! Widać, że tym razem obserwowanie przed rozdaniem się opłaciło :) Za chwilkę napiszę maila i standardowo czekam 3 dni na odpowiedź - czyli do niedzieli :)

A Was oczywiście zapraszam na kolejne rozdanie, które pojawi się w najbliższych dniach :)


27 komentarzy:

  1. Gratulacje :)



    www.linkacosmetics.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. gratulacje dla szczesciary :-)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)