niedziela, 21 września 2014

Płyn micelarny 3w1 - Biotechnologia Ciekłokrystaliczna 7D

Płyn micelarny to mój niezbędnik do demakijażu, a z bohaterem dzisiejszego odcinka miałam styczność już ponad rok temu, kiedy to urzekł mnie swoim działaniem i mocno zapadł mi w pamięci, ale zapasy miceli były u mnie tak spore, że zrezygnowałam z zakupu. Wiedziałam, że do niego wrócę i tak też się stało, gdy zobaczyłam promocję w Rossmannie na Nawilżający płyn micelarny do mycia i demakijażu 3w1 z serii Biotechnologia Ciekłokrystaliczna 7D 30+ Esencja Młodości


Producent : Bielenda
Cena : 11,99 zł (w Rossmannie)
Pojemność :  200 ml
Gdzie kupić : Drogerie Rossmann
Przeznaczenie : do cery mieszanej, ale również wrażliwej

Informacje od producenta : 
Niezwykle delikatny, nawilżający płyn micelarny Esencja Młodości 3 w 1 zastępuje mleczko, tonik i wodę. Szybko, starannie i niezwykle skutecznie oczyszcza skórę, usuwa makijaż, pozostałe zabrudzenia i nadmiar sebum. Zwęża i zamyka pory, zapobiega powstawaniu wyprysków, łagodzi podrażnienia. Płyn jest bezpieczny dla skóry wrażliwej. 0% parabenów, 0% sztucznych barwników, 0% SLS-u

Bio kwas hialuronowy intensywnie i długotrwale nawilża i wygładza. Komórki macierzyste z drzewa arganowego głęboko regenerują, odżywiają i wzmacniają skórę. Witamina B3 wyrównuje niedoskonałości skóry wywołane trądzikiem, skutecznie matuje błyszczącą cerę. Płyn natychmiast odświeża i koi, nie wysusza skóry mieszanej i wrażliwej.

Skład (INCI) :

Zapach : przyjemny, kwiatowy, delikatny

Moim zdaniem : Gdy rok temu pierwszy raz użyłam tego płynu - byłam w szoku, że tak dobrze poradził sobie z moim najmocniejszym (choć niewodoodpornym) eyelinerem i nie rozmazał tuszu, a wręcz idealnie go zmył. 

Ponieważ nie kupuję na zapas, a płynów miałam całą masę, dlatego dopiero pół roku później (w czerwcu) udało mi się do niego powrócić. Na promocji skusiłam się na dwie sztuki, żeby nie musieć wozić go pomiędzy domem, a mieszkaniem w Krakowie - choć opakowanie jest na tyle szczelne, że bez obaw można z nim podróżować :)

Co do działania, to po 4 miesiącach ciągłego używania przyznaję, że trochę go wyidealizowałam na początku, ale mimo to i tak jestem zadowolona z demakijażu. Poza dobrym oczyszczeniem twarzy - doskonale również ją nawilża i wygładza. Jest delikatny dla oczu oraz nie podrażnia i nie ściąga skóry, a wręcz przeciwnie - łagodzi podrażnienia. Niestety, pozostawia po sobie irytujące uczucie lepkości, a dla wielu osób może być to znaczna wada tego micela. Poza tym, delikatnie się pieni i słabo matuje cerę. Na szczęście, ratuje go przyzwoity skład i fakt, że jego wady mi nie przeszkadzają, bo i tak po micelu stosuję żel do mycia twarzy ;)


Macie swojego ulubieńca wśród miceli w przyzwoitej cenie, którego możecie polecić?
A może używałyście wersji zielonej - regenerującej, na którą mam teraz ochotę? :)

35 komentarzy:

  1. Nie lubię jak się płyn pieni i do tego się lepi ! Zazwyczaj lecę i myję buzię wodą bo nie lubię tego uczucia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tego kiedyś nie lubiłam, ale odkąd i tak zaczęłam myć twarz żelem, to lepkość mi nie przeszkadza :)

      Usuń
  2. uzywalam troche podobnego do tego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tego zielonego :D Jestem ciekawa drugiej wersji :)

      Usuń
  3. Niezwykle enigmatyczna nazwa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt :D O ile Biotechnologia jeszcze coś mi mówi, to Ciekłokrystaliczna kojarzy mi się z ekranami telewizorów XD

      Usuń
  4. wiesz co? wiem, że jak zuzyję to co mam to kupię ten : ) bo ja też myję zawsze buzię po micelu : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup, kup :D albo poczekaj na promocję w Rossmannie, bo -4 zł to zawsze coś :D

      Usuń
  5. A ja słyszałam o nim same negatywy, a tu pacz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile ludzi - tyle opinii :) Też dużo negatywów słyszałam, ale jednak go polubiłam :)

      Usuń
  6. wiem jaki to efekt tej lepkości, tez taki odczuwam i strasznie mnie to denerwuje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale i tak nie ma nic bardziej irytującego niż tłusty film na skórze po mleczkach do demakijażu, więc już mimo wszystko wolę płyny micelarne :)

      Usuń
  7. Jeszcze nigdy go nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze, może się skuszę , coś ostatnio mam bardzo wrażliwa skórę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten płyn jest na tyle delikatny, że raczej nie podrażni nawet bardzo wrażliwej skóry :)

      Usuń
  9. nie miałam go nigdy, ale chyba by się u mnie spisał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest nieco podobny do biedronkowego micela, więc jeśli tego z bebeauty lubisz, bo z bielendy też powinien się sprawdzić :)

      Usuń
  10. Przez tą lepkość chyba bym go nie polubiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście, ta lepkość nie jest wieczna i zanika po około godzinie ;)

      Usuń
  11. Mnie ta lepkość by nie przeszkadzała. A mój ulubiony micel jest w żelu a pochodzi z biedronki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet wiem który to :D też go lubię :)

      Usuń
  12. Chętnie czytam recenzje płynów micelarnych, myślę, że ten mógłby się u mnie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz biedronkową wersję bebeauty, to z pewnością i ten polubisz :)

      Usuń
  13. w sumie jeszcze nie mam ulubieńca, zawsze wybieram inny micel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, choć ten micel jest bardzo bliski mego ideału :)

      Usuń
  14. To, że pozostawia lepką warstwę, kompletnie go u mnie dyskwalifikuje.

    OdpowiedzUsuń
  15. dla mnie tylko Bioderma
    u mnie dzisiaj.. kwaśno!

    OdpowiedzUsuń
  16. osobiście bardzo polecam ! jest naprawdę świetny i nie podrażnia skóry :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. pierwsze widzę, ale ma całkiem fajny dizajn :D
    ja polecam płyn miceralny oczywiscie z biedro :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja dostałąm teraz 2 mleczka i musze je wykorzystać, ale potem kupię taki płyn!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)