czwartek, 31 marca 2016

Nowości! Black Mask Pil'aten & naklejki wodne & duża, pikowana torebka


Nowości miało w tym miesiącu nie być żadnych, ale tym razem China Post Air Mail nie zawiodło i moje zamówienie z Dresslink dotarło w 3 tygodnie. O większości rzeczy, które mnie zaintrygowały wspominałam już > tutaj <.

Ostatecznie, skusiłam się na czarną maskę peel-off zwaną Black Mask Pil'aten (Missha), która ma za zadanie zwalczać wągry i zaskórniki. Dziś już sobie odpuszczę, ale jutro nie omieszkam jej wypróbować, bo lubię takie specyfiki :)


Azjatycka maska przebyła długą drogę, więc trochę pogniotło się jej opakowanie. No cóż, i tak nic bym nie wywnioskowała z napisów na pudełku, bo nie znam koreańskiego. Na szczęście, data ważności była napisana czytelnie 2019/01/02 :)


Poza maską, skusiłam się na 50 arkuszy naklejek wodnych, które niedługo wykorzystam do ozdabiania hybryd - a te już do mnie jadą, bo zaszalałam na urodzinowych wyprzedażach Aliexpress :D


A teraz niekosmetycznie i niemanicure'owo - ostatecznie zdecydowałam się na pikowaną torebkę. Uwielbiam pojemne torby, które mieszczą format A4, a ta była o wymiarach 26 x 43,5 cm, a więc uznałam ją za ideał i pokładałam w niej wielkie nadzieje.


Na zdjęciach na stronie > tutaj < prezentowała się całkiem przyzwoicie, ale wiadomo zdjęcia to jedno - a rzeczywistość drugie.


Samo jej wykonanie / obszycie jest jakościowo dobre - nic się nie pruje, nie odstają żadne nitki, zamki się nie zacinają. Jednak materiał, z jakiego owa torebka jest wykonana, pozostawia wiele do życzenia - do skóry mu daleko ... Tak więc, nie wróżę tej torebce długiej przyszłości - ale zważywszy na fakt, że jej cena jest śmiesznie niska, to warto było się na nią skusić :D Pół roku jakoś ze mną i moimi zakupami wytrzyma ;)


A tak wyglądała cała przesyłeczka:

Co najbardziej Was zaintrygowało? :)
Miałyście może czarną maskę Pil'aten?

32 komentarze:

  1. ile naklejek! są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz z pewnością nie braknie mi pomysłu na manicure :D

      Usuń
  2. Torebka jest cudna ;)
    Słyszałam bardzo dużo dobrego o działaniu czarnej maski , będe musiała sama ją wypróbować ;*

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dużo dobrego słyszałam, dlatego musiałam ją mieć :D Teraz, oby tylko zadziałała!

      Usuń
  3. Tę czarną maskę zamówiłam w styczniu i do dziś do mnie nie dotarła :P Pierniczone majfrendy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uu to długo! Ale może jeszcze dotrze :D Mi przesyłka kiedyś ponad 3, jak nie 4 miesiące szła :D

      Usuń
  4. Jakie piękne wzory naklejek :D Ja zamówiłam kiedyś na Ali 50 arkuszy, ale niestety większość wzorów mi nie podeszła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się trochę obawiałam, czy mi się spodobają, ale na szczęście - są całkiem ładne :D

      Usuń
  5. wow, ile naklejek, a ta czarna maska jest bardzo popularna. jestem ciekawa jak się u Ciebie sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Naklejki mają piękne wzorki, a na tą maskę mam i ja ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podobają, ale tylu naklejek, to ja nawet za 2 lata nie wykorzystam :D

      Usuń
  7. Naklejki cudowne, ale zapas ładny zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Maska jest świetna więc na pewno będziesz z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś przetestuję i już nie mogę się doczekać :D

      Usuń
  9. Jestem ciekawa jak u Ciebie sprawdzi się ta maska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością dam znać, gdy już ją porządnie przetestuję :D

      Usuń
  10. Torba bardzo fajna i grunt że da się w nią wiele zmieścić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojemność torebki jest dla mnie najważniejsza, bo ciągle coś kupuję, a nie lubię nosić ze sobą reklamówek :D

      Usuń
  11. Ile naklejek! Sama muszę w końcu się na jakieś skusić, ale ciągle o nich zapominam. Ciekawe jak sprawdzi się u Ciebie ta czarna maska, bo ostatnio są dość popularne. Sama jeszcze nie miałam, ale jako maniaczka masek na pewno to nadrobię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kilka arkuszy naklejek, ale tak się w nich zakochałam, że widać efekty - 50 nowych sztuk :D

      Usuń
  12. Śliczna torebka! Napisałabyś w kolejnym poście recenzję tej maseczki? Jestem bardzo jej ciekawa, byłabym wdzięczna! :)
    cosska-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Recenzję na pewno napiszę, ale jak kilka razy użyję tej maski, żeby zobaczyć jakie efekty daje, więc najwcześniej w przyszłym tygodniu :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Chyba najciekawsza z całej oferty Dresslinka :D

      Usuń
  14. Ta maseczka prezentuje się ciekawie ale w życiu nie użyłabym kosmetyku, jeśli nie mogę przeczytać etykiety :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie etykieta jest mało ważna, bo producenci to bajkopisarze. Jednak trochę przerażało mnie, że nie widzę składu inci :D

      Usuń
  15. Widzę, że zapasy naklejek poczynione :) Będą piękne zdobienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą! A jedno już niedługo się pojawi :D

      Usuń
  16. Też bym się skusiła na tą maskę, chociażby ze względu na wygląd :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na maseczce pisze po Chińsku, nie po koreańsku ;))
    I przecudowne naklejki :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)