czwartek, 8 września 2016

Nowe tusze do rzęs Delia - Collagen, Keratin i Argan Lash

delia-collagen-keratin-argan-mascara-tusz

W ubiegłym tygodniu otrzymałam tajemniczą przesyłkę z nowościami od Delii. Kosmetyki zapakowane były w uroczy, różowy kartonik. Niespodziankę zepsuła mi jedynie ulotka znajdująca się w pudełku, która opisywała trzy tusze do rzęs i już przed otwarciem paczuszki wiedziałam co będzie w środku. Jednak radochę z testowania nowości i tak będę miała - a właściwie to już mam :)


delia-collagen-keratin-argan-mascara-tusz

Keratin Lash, Maxi Volume - maskara nadająca maksymalną objętość

  • przywraca rzęsom energię, dzięki dodatkowi keratyny
  • dzięki specjalnie zaprojektowanej silikonowej szczoteczce nadaje rzęsom maksymalną objętość
  • zapewnia intensywną, głęboką czerń
  • nie skleja rzęs
  • bezpieczny dla osób noszących szkła kontaktowe

Collagen Lash, Super Curl up - maskara podkręcająca

  • przywraca rzęsom sprężystość, dzięki dodatkowi kolagenu
  • dzięki specjalnie wyprofilowanej silikonowej szczoteczce perfekcyjnie unosi i podkręca rzęsy
  • zapewnia intensywną, głęboką czerń
  • nie skleja rzęs
  • bezpieczny dla osób noszących szkła kontaktowe

Argan Lash, Ideal Volume & Lenght - maskara pogrubiająca i zwiększająca objętość

  • przywraca rzęsom witalność, dzięki dodatkowi drogocennego olejku arganowego
  • dzięki asymetrycznej szczoteczce z włosia nadaje rzęsom zniewalającą długość i objętość
  • zapewnia intensywną, głęboką czerń
  • nie skleja rzęs
  • bezpieczny dla osób noszących szkła kontaktowe


delia-collagen-keratin-argan-mascara-tusz

Kosmetyki Delia można kupić w drogeriach: Natura, Rossmann, Super Pharm, Hebe, Kosmyk, Sekret Urody, a także w Carrefourze. Powyższe tusze do rzęs kosztują średnio 15,90 zł za 12 ml, a więc mają dosyć przystępne ceny. Jednak najbardziej zachwycił mnie w nich rysunek szczoteczki na opakowaniu - może to ograniczy otwieranie przez ciekawskie panie pełnowartościowych kosmetyków w Rossmannie, by sprawdzić wygląd szczoteczki. 

delia-collagen-keratin-argan-mascara-tusz

Jak do tej pory wypróbowałam wersję keratynową, czyli zwiększającą objętość i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem - nie tyle objętości, co wydłużenia i podkręcenia rzęs. Za jakiś czas z pewnością przygotuję dla Was małe porównanie tych mascar, których opakowania kojarzą mi się z kolorowymi sopelkami na choinkę :D


Która wersja tuszu najbardziej Was zaciekawiła? :)
A może któraś z Was miała okazję poznać jakiś tusz z Delii?



31 komentarzy:

  1. Ciekawe jaki dadzą efekt na rzęsach :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem bardzo ciekawa, a zwłaszcza tego, która szczoteczka okaże się najlepsza dla mnie :D

      Usuń
  2. fajnie, że od razu wiadomo jakie mają szczotki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Szkoda, że tak mało jest w drogeriach tuszy z pokazaną szczoteczką, bo byłoby prościej wybrać :D

      Usuń
  3. Super paczuszka :D Ciekawa jestem jak się sprawdzą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fioletowy już zdążył mnie oczarować :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać jak się u Ciebie spisują :D

      Usuń
  5. też je mam :P na razie jeszcze nie używałam, ale również planuję za jakiś czas porównanie:)
    a jeśli chodzi o ciekawskie panie- nie licz na to. Nawet jak mają obok przyklejona szczoteczkę to otworzą opakowanie! Ba, nawet tester nie wystarcza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przez chwilę miałam nadzieję, że może coś się zmieni i w drogeriach będą świeże, niepootwierane kosmetyki :D

      Usuń
  6. Dobry pomysł z tym umieszczeniem symbolu szczoteczki na tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się to spodobało - takie oznakowania powinny być na wszystkich tuszach :D

      Usuń
  7. Też je mam, dwa mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe mają szczoteczki, czekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzje się pojawią jak tylko wypróbuję wszystkie wersje :D

      Usuń
  9. jeszcze nie miałam tych tuszy, już na sam początek opakowania mają bardzo ładne
    super sprawa z tym jak wyglądają szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi opakowania skojarzyły się ze świętami Bożego Narodzenia i podłużnymi cukierkami, które się wiesza na choince :D

      Usuń
  10. Bardzo ładne mają opakowania. Dobry pomysł z tymi szczoteczkami na opakowaniu ale i to nie "uchroni" żadnych kosmetyków przed otwieraniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, może nie uchroni, ale zawsze jakiś odsetek ciekawskich pań zobaczy szczoteczkę na opakowaniu to już nie będzie odkręcać tuszu :D

      Usuń
  11. Ładnie wyglądają opakowania, szczotki na opakowaniu - super pomysł ale kolory mogłyby mieć inne, też mi wyglądają na cukierki z choinki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym się zgodzę, że kolory mogłyby mieć inne - chociażby matowe, bo nie mogłam zdjęcia zrobić, bo wszystko się odbijało, a napisów nie było widać :D

      Usuń
  12. Dziwna ta szczoteczka ze środkowego tuszu :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie używałam ich tuszy ale wyglądają kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory miałam jeden, brązowy tusz z Delii i spisywał się całkiem dobrze :D

      Usuń
  14. Złota wersja ciekawi mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie wyglądają te tusze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie że na opakowaniach widnieją szczoteczki każdego s tych tuszów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)