Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty
23 lutego
30 czerwca
Avon Summer Beauty Box
Czerwiec chyli się ku końcowi, a ja dopiero wracam do życia po ostatniej w mojej studenckiej karierze sesji i wtorkowym egzaminie magisterskim, który skutecznie oderwał mnie od laptopa i bycia online, dlatego w tym miesiącu rzadko się tu pojawiałam. Na szczęście, przede mną już ostatnia formalność, czyli praca magisterska i jej wrześniowa obrona, więc wracam do Was i do regularnego blogowania 😊
20 czerwca
Dermedic Neovisage Mascara
Zawsze żyłam w przekonaniu, że apteczna marka Dermedic ma w swojej ofercie tylko kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, więc gdy odkryłam hypoalergiczny tusz do rzęs NeoVisage, to nie mogłam przejść obok niego obojętnie. W dodatku, czarna mascara była w zestawie z przepiękną, estetycznie wykonaną kosmetyczką i micelem HydraIn3 Hialuro, którego znam od ponad 4 lat i zużyłam już kilka buteleczek. Ciekawi Was czy tusz również skradł moje serce?
11 czerwca
Kosmetyczne koszmary - Balneo, Claresa, Gosh
Czas na nową serię wpisów na blogu - Kosmetyczne Koszmary! Co jakiś czas trafiam na beznadziejne kosmetyki, które mimo wielu szans i moich dobrych chęci lądują w koszu, bo zawodzą po całości i nie mam sił się z nimi męczyć. O czym będzie dziś? Moimi antybohaterami zostali: wypalający oczy płyn micelarny do demakijażu, drogi tusz o płaskiej szczoteczce i zerowym efekcie, a także rozwarstwiona hybryda 👎
05 stycznia
Maybelline, The Colossal, Volum` Express 100% Black Mascara
Tak jak obiecywałam w ostatnim Projekcie Denko - czas na bardziej szczegółowe podsumowanie znajomości z tuszem pogrubiającym rzęsy od Maybelline, który dla mnie jest zdecydowanie hitem ubiegłego roku.
08 września
Nowe tusze do rzęs Delia - Collagen, Keratin i Argan Lash
W ubiegłym tygodniu otrzymałam tajemniczą przesyłkę z nowościami od Delii. Kosmetyki zapakowane były w uroczy, różowy kartonik. Niespodziankę zepsuła mi jedynie ulotka znajdująca się w pudełku, która opisywała trzy tusze do rzęs i już przed otwarciem paczuszki wiedziałam co będzie w środku. Jednak radochę z testowania nowości i tak będę miała - a właściwie to już mam :)
17 listopada
08 lipca
Mix różności kosmetycznych - Syis, Foltene, mySecret, Hean, Joko, Sensique, Kobo, 100% olej tamanu & 3% kwas hialuronowy
W moich zbiorach często znajdują się kosmetyki, o których za wiele powiedzieć nie można, bo albo totalnie mi nie spasowały, dlatego ich używanie zakończyłam po kilku razach i nie zaznajomiłam się odpowiednio z ich właściwościami albo po prostu ich cała recenzja sprowadza się do kilku linijek, dlatego dziś czas na mini mix różności kosmetycznych :)
18 lutego
25 października
16 sierpnia
Magnetic Look Mascara - 200% większa objętość rzęs z Eveline?!
Właśnie zdałam sobie sprawę, że kosmetyków kolorowych nie pokazywałam Wam całe wieki. No cóż, zdecydowanie większą wagę przywiązuję do pielęgnacji i to właśnie w tej kwestii mam więcej do powiedzenia :)
Eyelinery, kredki, cienie czy tusze do rzęs zmieniam rzadko, a gdy już kupię jakąś nowość, to trochę czasu mija, zanim zdążę się z nią dobrze zapoznać. Sądzę jednak, że nadszedł już czas na podsumowanie mojej kilkumiesięcznej znajomości z Ultra pogrubiającym tuszem do rzęs Magnetic Look Mascara :
Eyelinery, kredki, cienie czy tusze do rzęs zmieniam rzadko, a gdy już kupię jakąś nowość, to trochę czasu mija, zanim zdążę się z nią dobrze zapoznać. Sądzę jednak, że nadszedł już czas na podsumowanie mojej kilkumiesięcznej znajomości z Ultra pogrubiającym tuszem do rzęs Magnetic Look Mascara :
Producent : Eveline Cosmetics
Cena : 12,69 zł (w Rossmannie)
Pojemność : 10 ml
Gdzie kupić : Drogerie Rossmann
Skład (INCI) :
Informacje od producenta : Rewolucyjna maskara zapewnia natychmiastowy efekt mocno pogrubionych i gęstych rzęs. Innowacyjna formuła tuszu Beauty&Care sprawia, że rzęsy stają się gęste, wyraziste i odpowiednio podkręcone. Wyprofilowana, silikonowa szczoteczka Flexy Brush równomiernie rozprowadza tusz na rzęsach, nie pozostawiając grudek. Mikrowłoski silikonowe dokładnie rozdzielają rzęsy, zapewniając im spektakularne pogrubienie nawet do 200%. Formuła bogata w pigmenty mineralne, naturalny wosk carnauba oraz kompleks witamin (A, E i F) zapobiega wypadaniu i łamaniu rzęs, pobudzając je do wzrostu. Dzięki zawartości D-pantenolu tusz jest wyjątkowo delikatny dla oczu i nie powoduje podrażnień. Doskonale wzmacnia, odżywia i kondycjonuje rzęsy.
Kolor : czarny
Wodoodporny : Nie
Efekt :
Gumowa szczoteczka z krótkim wypustkami jest bardzo poręczna - ładnie rozdziela rzęsy i nie pozostawia grudek. Tusz jest bardzo trwały - nie kruszy się i nie rozmazuje, a jego kolor to piękna, wyrazista czerń. Oj, tym razem muszę przyznać całkowitą rację producentowi - no, może prawie całkowitą ;)
Co prawda, jakiegoś fenomenalnego pogrubienia o 200% nie zauważyłam - jednak rzęsy z pewnością są wydłużone i po prostu bardziej widoczne, co mi całkowicie wystarcza. Poza tym, stosunek ceny (niecałe 13zł) do jakości jest zadowalający, więc istnieje prawdopodobieństwo, że zwiążę się z nim na dłużej - zwłaszcza, że negatywnego wpływu nie zauważyłam - a wręcz przeciwnie - rzęsy są dużo mocniejsze i rzadziej wypadają :)
Miałyście okazję go już wypróbować? :)
28 stycznia
Scandaleyes Rimmel - test mascary i eyelinera, czyli uwaga na buble!
Makijaże na blogu to u mnie rzadkość. Co jak co - ale nie będę cały czas prezentować typowych nudziaków, bo każdemu by się to znudziło, a niestety - kolorowo, to jest u mnie tylko na paznokciach :)
Oczywiście, do wykonania mojego codziennego makijażu używam cieni w nude kolorach, kredki bądź eyelinera i najczęściej - czarnego tuszu, a ponieważ mam kilka "starych nowości" w kosmetyczce, to czas napisać kilka słów na ich temat :)
Tak więc, przedstawiam Wam mascarę Scandaleyes Retro Glam oraz tusz do kresek (eyeliner w pisaku) Scandaleyes Thick&Thin - marki Rimmel London
Kilka informacji o tuszu:
Cena : 29,99 zł
Pojemność : 12 ml
Dostępność : Drogerie Rossmann
Ciężko będzie mi znaleźć następcę Lash Architecta 4D, który dawał efekt sztucznych rzęs ... Scandaleyes jest tuszem jak wiele innych - daje głęboką czerń, nie kruszy się i nie rozmazuje, ale też nie jest uciążliwy podczas zmywania. Ma poręczną szczoteczkę o kształcie elipsy. Myślę, że 30 zł za taki tusz to za drogo - tak, tak ... liczy się marka ... Ale taki sam efekt da większość tuszów za niecałe 15 zł :)
Kilka informacji o eyelinerze w pisaku :
Wodoodporny, czarny
Cena : 23,99 zł
Pojemność : 1,1 ml
Dostępność : Drogerie Rossmann
BUBEL! Kocham wszelkiego rodzaju eyelinery, ale z tym się nawet nie polubiłam ... Na powiekach daje piękny efekt ... taaa, przez pierwsze pół godziny od pomalowania, a później to tragedia :| Niby jest wodoodporny - faktycznie, polewając go wodą nie spłynie ... Ale wystarczy dotknąć go palcem, a nie daj Boże potrzeć delikatnie oko i katastrofa murowana - bo nigdy nie zasycha, a tylko czeka na nasz błąd i chwilę zapomnienia ... Kilka miesięcy temu siedząc sobie na wykładzie, lekko potarłam oko - nieświadoma tego, że eyeliner się rozciera i po wyjściu z wykładu wyglądałam jak Kleopatra o.O
Ilekroć dawałam mu szansę, tylekroć razy byłam zawiedziona ... Po 4-5 aplikacjach pisak zaczął szwankować i trzeba już było się namęczyć, żeby cokolwiek zmalować :( Oj, daleko mu do raz tańszego eyelinera z MissSporty, który zasycha i się nie rozciera (nawet mimo tarcia po oku) ... Ten lajner w pisaku daje po prostu SKANDALICZNY efekt - no cóż ... jaka nazwa, taki pisak :)
Miałyście okazję używać już tych kosmetyków?!
Jak u Was się sprawdziły? :)
10 listopada
Odżywka do rzęs 3w1 Eveline - działa czy nie?
Jakiś czas temu wpadłam na kilka postów o pielęgnacji rzęs i postanowiłam, że i ja zadbam o moje, ciągle wypadające i delikatne rzęsy. Wahałam się pomiędzy olejkiem rycynowym, a zwykłymi odżywkami - ponieważ wyczytałam, że serum 3w1 znajduje się w Biedronce, to czym prędzej do niej popędziłam ... Przeszukałam trzy Biedry, wypytałam - i nie ma :(
Ale łatwo nie dałam za wygraną - zaglądnęłam do kilku sklepów kosmetycznych i nareszcie zdobyłam Skoncentrowane serum do rzęs 3 w 1 - marki Eveline.
Pojemność : 10 ml
Cena : 14,50 zł
Dostępność : sklepy kosmetyczne
Dodatkowe informacje : Produkt testowany dermatologicznie, nie zawiera substancji zapachowych. Polecany dla osób noszących szkła kontaktowe i mających wrażliwe oczy.
Skład : Aqua (Water), Paraffin Wax, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Camauba Wax, Stearic Acid, Bis-PEG- 12 Dimethicone Beeswax, Propylene Glycol, Triethanolamine, Glyceryl Dibehenate / Tribehenin / Glyceryl Behenate, Cetearyl Alkohol / Ceteareth-20, Hyaluronic Acid, Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol / Methylparaben / Butylparaben / Ethylparaben / Isobutylparaben / Propylparaben. Water / Hydrolyzed Soy Protein / Propylene Glycol, DMDM Hydantoin, Panthenol, EDTA
Od producenta : Zaawansowana technologia dla piękna Twoich rzęs. Nowoczesne serum do rzęs łączy w sobie 3 właściwości: serum odbudowującego, aktywatora wzrostu włosa i bazy pod tusz.Opatentowany Bio Restore Complex gwarantuje głęboką odbudowę, regenerację i ochronę struktury włosa. Specjalnie zaprojektowana szczoteczka i satynowa konsystencja kosmetyku sprawią, że Twoje oczy nabiorą hipnotyzującego spojrzenia.
W skład serum wchodzą specjalnie dobrane składniki naturalnego pochodzenia:
- Bio Restore Complex zawierający proteiny sojowe błyskawicznie wnika w głąb włosa, radykalnie odbudowując i chroniąc jego strukturę oraz zapobiegając wypadaniu rzęs podczas demakijażu.
- Kwas hialuronowy nawilża, rewitalizuje i stymuluje wzrost rzęs.
- D-panthenol skutecznie uelastycznia i odżywia rzęsy od nasady aż po same końce.
Stosowanie :
1. Można używać jako bazy pod tusz.
2. Można nanosić preparat przed snem i pozostawiać na noc.
Zanim zaczęłam stosować to serum, moje rzęsy były bardzo delikatne - bez podkreślenia tuszem praktycznie nie istniały. Poza tym, miałam bardzo wielki problem z ich wypadaniem - prawie codziennie podczas demakijażu traciłam jakąś rzęsę, co doprowadzało mnie do szału ...
Odżywki używałam systematycznie - zawsze na noc. Czasami także stosowałam ją jako bazę pod tusz, a więc niekiedy miałam ją 24 h/dobę ... Po upływie pierwszego tygodnia, rzęsy w końcu przestały wypadać - zdecydowanie się wzmocniły, choć ich objętość ani trochę nie wzrosła. Takie same efekty były również w drugim, trzecim i czwartym tygodniu kuracji. Mimo wszystko, jestem jednak bardzo zadowolona, ponieważ serum nałożone pod tusz do rzęs - zwiększało ich objętość :)
Jeśli chodzi o opakowanie, to gumowa szczoteczka z krótkimi wypustkami umożliwiała dokładne rozprowadzenie serum. Substancja, po kilku minutach od aplikacji, zmieniała swój kolor z białej na bezbarwną - dzięki czemu mogłam jej używać w ciągu dnia i nie wyglądałam jak dziwoląg z białymi rzęsami :)
Odżywka po miesiącu stosowania nie zmieniła swoich właściwości, a ponieważ jej wydajność jest całkiem przyzwoita, to zapewne starczy mi jeszcze na parę miesięcy. Zastanawia mnie tylko fakt - co się w niej znajduje, że tak pięknie pachnie, mimo że nie zawiera substancji zapachowych :)
Oj, zapomniałabym o najważniejszym! Odstawiłam tą odżywkę 2 tygodnie temu (dokładnie 25.10) i specjalnie jej nie używałam, by móc stwierdzić, czy daje trwałe efekty - i nie rozczarowałam się! Od dwóch tygodni rzęsa mi z powieki nie spadła (no dobra, trochę przesadziłam - kilka na pewno spadło) :) W każdym razie, szczerze polecam tą odżywkę - jest tania, działa naprawdę świetnie, a efekty są długotrwałe!
Cena : 14,50 zł
Dostępność : sklepy kosmetyczne
Dodatkowe informacje : Produkt testowany dermatologicznie, nie zawiera substancji zapachowych. Polecany dla osób noszących szkła kontaktowe i mających wrażliwe oczy.
Skład : Aqua (Water), Paraffin Wax, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Camauba Wax, Stearic Acid, Bis-PEG- 12 Dimethicone Beeswax, Propylene Glycol, Triethanolamine, Glyceryl Dibehenate / Tribehenin / Glyceryl Behenate, Cetearyl Alkohol / Ceteareth-20, Hyaluronic Acid, Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol / Methylparaben / Butylparaben / Ethylparaben / Isobutylparaben / Propylparaben. Water / Hydrolyzed Soy Protein / Propylene Glycol, DMDM Hydantoin, Panthenol, EDTA
Od producenta : Zaawansowana technologia dla piękna Twoich rzęs. Nowoczesne serum do rzęs łączy w sobie 3 właściwości: serum odbudowującego, aktywatora wzrostu włosa i bazy pod tusz.Opatentowany Bio Restore Complex gwarantuje głęboką odbudowę, regenerację i ochronę struktury włosa. Specjalnie zaprojektowana szczoteczka i satynowa konsystencja kosmetyku sprawią, że Twoje oczy nabiorą hipnotyzującego spojrzenia.
W skład serum wchodzą specjalnie dobrane składniki naturalnego pochodzenia:
- Bio Restore Complex zawierający proteiny sojowe błyskawicznie wnika w głąb włosa, radykalnie odbudowując i chroniąc jego strukturę oraz zapobiegając wypadaniu rzęs podczas demakijażu.
- Kwas hialuronowy nawilża, rewitalizuje i stymuluje wzrost rzęs.
- D-panthenol skutecznie uelastycznia i odżywia rzęsy od nasady aż po same końce.
Stosowanie :
1. Można używać jako bazy pod tusz.
2. Można nanosić preparat przed snem i pozostawiać na noc.
Efekty po ponad miesiącu stosowania :
Odżywki używałam systematycznie - zawsze na noc. Czasami także stosowałam ją jako bazę pod tusz, a więc niekiedy miałam ją 24 h/dobę ... Po upływie pierwszego tygodnia, rzęsy w końcu przestały wypadać - zdecydowanie się wzmocniły, choć ich objętość ani trochę nie wzrosła. Takie same efekty były również w drugim, trzecim i czwartym tygodniu kuracji. Mimo wszystko, jestem jednak bardzo zadowolona, ponieważ serum nałożone pod tusz do rzęs - zwiększało ich objętość :)
Jeśli chodzi o opakowanie, to gumowa szczoteczka z krótkimi wypustkami umożliwiała dokładne rozprowadzenie serum. Substancja, po kilku minutach od aplikacji, zmieniała swój kolor z białej na bezbarwną - dzięki czemu mogłam jej używać w ciągu dnia i nie wyglądałam jak dziwoląg z białymi rzęsami :)
Odżywka po miesiącu stosowania nie zmieniła swoich właściwości, a ponieważ jej wydajność jest całkiem przyzwoita, to zapewne starczy mi jeszcze na parę miesięcy. Zastanawia mnie tylko fakt - co się w niej znajduje, że tak pięknie pachnie, mimo że nie zawiera substancji zapachowych :)
Oj, zapomniałabym o najważniejszym! Odstawiłam tą odżywkę 2 tygodnie temu (dokładnie 25.10) i specjalnie jej nie używałam, by móc stwierdzić, czy daje trwałe efekty - i nie rozczarowałam się! Od dwóch tygodni rzęsa mi z powieki nie spadła (no dobra, trochę przesadziłam - kilka na pewno spadło) :) W każdym razie, szczerze polecam tą odżywkę - jest tania, działa naprawdę świetnie, a efekty są długotrwałe!
Stosujecie jakieś odżywki do rzęs?
A może miałyście już do czynienia z tym serum?
24 czerwca
Porównanie tuszów do rzęs :)
Przez moje ręce przewinęło się wiele tuszów - kilka wyrzuciłam, parę oddałam. Trudno byłoby mi teraz wrócić pamięcią do tych, których już nie mam, dlatego przedstawiam wam dużo uboższy już maskarowy oktet :)
- L'Oreal - Lash Architect 4D, Black lacquer - od dawien dawna jest moim ulubieńcem. Niestety jest to produkt z wyższej półki cenowej - bo jego ceny sięgają 60zł. Jednak jestem przekonana, że warto za niego tyle zapłacić! Daje niesamowity efekt, a raczej cały ich szereg - od podkręcenia, pogrubienia, wydłużenia, rozdzielenia, po całkiem naturalny efekt sztucznych rzęs!
- Maybelline - The Rocket - na początku byłam nią rozczarowana, ale z czasem się do niej przekonałam i ... obecnie jest moim numerem 2. Świetnie pogrubia, podkręca rzęsy i jest bardzo trwała. Kosztuje ponad 30 zł
- Gosh - Amazing Length and Build Mascara - cena bardzo przystępna, bo niewiele ponad 15 zł. Bardzo dobrze pogrubia i wydłuża rzęsy, jednak jest trochę uciążliwa podczas zmywania, dlatego ląduje na miejscu 3.
- Delia - The Most Wanted - tani (10zł), a dobry! Posiadam brązową wersję, która delikatnie zaznacza rzęsy, lekko je wydłuża i podkręca. Poza tym - ten tusz ładnie pachnie (zastanawia mnie tylko fakt - po co tusz jest perfumowany?!)
- Joko - Pump your lashes - również brązowa wersja, jednak od poprzednika różni się ceną - 20 zł, a efekt daje identyczny ;)
- Maybelline - Great Lash, Very Black - zawsze lubiłam tusze tej marki, jednak ten - ze względu na szczoteczkę - nie zyskał mojej sympatii. Jego cena sięga 13 zł - jednak tusz, oprócz ładnego efektu podkręcenia rzęs, jedynie je koloryzuje - a przy moim typie rzęs, to o dużo za mało :(
- Wibo - Spectacular Me - kosztuje tylko 8 zł. Poza pokolorowaniem rzęs na czarno - nie robi zupełnie nic ...
- Oriflame - Hypnotic, Wonder Lash Mascara - jest to dwustronny, czarno-srebrny tusz - który niczym mnie nie zachwycił, a jego oryginalna cena to aż 39 zł !!!
-horz.jpg)







