Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty

23 lutego

Oriflame THE ONE Pump&Plump mascara

Oriflame THE ONE Pump&Plump mascara
Oriflame THE ONE Pump&Plump mascara

Cześć! Bardzo lubię kosmetyczne nowości przygotowywane przez Pure Beauty, a ta od @oriflamepoland w szczególności przypadła mi do gustu. Mowa oczywiście o nowiutkiej mascarze z linii THE ONE - Pump & Plump, której zadaniem jest zwiększenie objętości rzęs już za jednym pociągnięciem szczoteczki. 

14 lutego

Nowości Avon - tatuaż do brwi i ust, tusz Big&Phenomenal Volume

Nowości Avon - tatuaż do brwi i ust, tusz Big&Phenomenal Volume
walentynki-nowosci-avon

Choć Walentynki już za nami, postanowiłam wrócić do bestsellerów i nowości, które zdobiły okładkę katalogu Avon i co nieco o nich opowiedzieć.

30 czerwca

Avon Summer Beauty Box

Avon Summer Beauty Box
Avon Summer Beauty Box

Czerwiec chyli się ku końcowi, a ja dopiero wracam do życia po ostatniej w mojej studenckiej karierze sesji i wtorkowym egzaminie magisterskim, który skutecznie oderwał mnie od laptopa i bycia online, dlatego w tym miesiącu rzadko się tu pojawiałam. Na szczęście, przede mną już ostatnia formalność, czyli praca magisterska i jej wrześniowa obrona, więc wracam do Was i do regularnego blogowania 😊


20 czerwca

Dermedic Neovisage Mascara

Dermedic Neovisage Mascara
Dermedic Neovisage Mascara

Zawsze żyłam w przekonaniu, że apteczna marka Dermedic ma w swojej ofercie tylko kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, więc gdy odkryłam hypoalergiczny tusz do rzęs NeoVisage, to nie mogłam przejść obok niego obojętnie. W dodatku, czarna mascara była w zestawie z przepiękną, estetycznie wykonaną kosmetyczką i micelem HydraIn3 Hialuro, którego znam od ponad 4 lat i zużyłam już kilka buteleczek. Ciekawi Was czy tusz również skradł moje serce?


11 czerwca

Kosmetyczne koszmary - Balneo, Claresa, Gosh

Kosmetyczne koszmary - Balneo, Claresa, Gosh
#KosmetyczneKoszmary

Czas na nową serię wpisów na blogu - Kosmetyczne Koszmary! Co jakiś czas trafiam na beznadziejne kosmetyki, które mimo wielu szans i moich dobrych chęci lądują w koszu, bo zawodzą po całości i nie mam sił się z nimi męczyć. O czym będzie dziś? Moimi antybohaterami zostali: wypalający oczy płyn micelarny do demakijażu, drogi tusz o płaskiej szczoteczce i zerowym efekcie, a także rozwarstwiona hybryda 👎


05 stycznia

Maybelline, The Colossal, Volum` Express 100% Black Mascara

Maybelline, The Colossal, Volum` Express 100% Black Mascara
tusz-pogrubiajacy-maybelline

Tak jak obiecywałam w ostatnim Projekcie Denko - czas na bardziej szczegółowe podsumowanie znajomości z tuszem pogrubiającym rzęsy od Maybelline, który dla mnie jest zdecydowanie hitem ubiegłego roku.


13 października

Kosmetyczne nowości września - Lirene, Le Petit Marseillais, Avon, Aube i inne

Kosmetyczne nowości września - Lirene, Le Petit Marseillais, Avon, Aube i inne
nowe-kosmetyki

Jesień to zdecydowanie najbardziej ponury okres w ciągu roku, dlatego lubię poprawiać sobie humor kosmetycznymi nowościami, których we wrześniu było u mnie naprawdę sporo. A więc już najwyższy czas na krótkie podsumowanie ubiegłego miesiąca 😊 


30 listopada

Keratin, Collagen i Argan - porównanie tuszów do rzęs Delia

Keratin, Collagen i Argan - porównanie tuszów do rzęs Delia
delia-argan-collagen-keratin-lash-mascara

Minęły już prawie trzy miesiące od czasu, kiedy zagościło u mnie trio tuszów Delii - Keratin Lash, Argan Lash oraz Collagen Lash. Zdążyłam je już dobrze poznać - pokochać i znienawidzić, więc nastał najwyższy czas, by podsumować tę znajomość.



08 września

Nowe tusze do rzęs Delia - Collagen, Keratin i Argan Lash

Nowe tusze do rzęs Delia - Collagen, Keratin i Argan Lash
delia-collagen-keratin-argan-mascara-tusz

W ubiegłym tygodniu otrzymałam tajemniczą przesyłkę z nowościami od Delii. Kosmetyki zapakowane były w uroczy, różowy kartonik. Niespodziankę zepsuła mi jedynie ulotka znajdująca się w pudełku, która opisywała trzy tusze do rzęs i już przed otwarciem paczuszki wiedziałam co będzie w środku. Jednak radochę z testowania nowości i tak będę miała - a właściwie to już mam :)


10 maja

Mascara Rimmel - Volume Colourist. Nowość! Tusz do rzęs barwiący jak henna?

Mascara Rimmel - Volume Colourist. Nowość! Tusz do rzęs barwiący jak henna?
Opinie, szczoteczka, gdzie kupić

Cześć!
Słyszałyście już o nowości Rimmel London - a mianowicie, o tuszu Wonder'full Volume Colourist, który stopniowo przyciemnia rzęsy?

28 lutego

In Extreme Dimension 3D Black Lash Mascara - MAC - szczoteczka, gdzie kupić i moja opinia

In Extreme Dimension 3D Black Lash Mascara - MAC - szczoteczka, gdzie kupić i moja opinia

Nadszedł najwyższy czas, by napisać co nieco o maskarze In Extreme Dimension 3D Black Lash - marki MAC Cosmetics, która znalazła się w jednym z JoyBox'ów.

17 listopada

Super Liner Gel Intenza - żelowy eyeliner L'Oreal Paris & Tusz Wake Me Up Rimmel London

Super Liner Gel Intenza - żelowy eyeliner L'Oreal Paris & Tusz Wake Me Up Rimmel London

Są takie grupy kosmetyków - od których nie wymagam zbyt wiele, bo cóż może zdziałać np. żel pod prysznic, który ma ładnie pachnieć i oczyszczać skórę. Są też i takie kosmetyki, dla których poprzeczka zawieszona jest naprawdę wysoko, dlatego muszą być naprawdę świetne, żeby mnie zadowoliły.

08 lipca

Mix różności kosmetycznych - Syis, Foltene, mySecret, Hean, Joko, Sensique, Kobo, 100% olej tamanu & 3% kwas hialuronowy

Mix różności kosmetycznych - Syis, Foltene, mySecret, Hean, Joko, Sensique, Kobo, 100% olej tamanu & 3% kwas hialuronowy

W moich zbiorach często znajdują się kosmetyki, o których za wiele powiedzieć nie można, bo albo totalnie mi nie spasowały, dlatego ich używanie zakończyłam po kilku razach i nie zaznajomiłam się odpowiednio z ich właściwościami albo po prostu ich cała recenzja sprowadza się do kilku linijek, dlatego dziś czas na mini mix różności kosmetycznych :)

23 kwietnia

Tusz pogrubiający - Volumizing Mascara RevitaLash

Tusz pogrubiający - Volumizing Mascara RevitaLash
Wiele kobiet wzdycha do RevitaLasha ... a ja jakoś nie mogę się do niego przekonać. Miałam więc nadzieję, że mascara zwiększająca objętość rzęs odmieni moje podejście do kosmetyków tejże marki. Ale czy tak się stało?! 
O tym zaraz się przekonacie ;)


18 lutego

Tusz pogrubiający i podkręcający, czyli mascara Lash Precision (Pierre Rene) + ponowne wyniki

Tusz pogrubiający i podkręcający, czyli mascara Lash Precision (Pierre Rene) + ponowne wyniki
Kosmetyki kolorowe pokazuję stosunkowo rzadko - z tego względu na to, że jak już się do czegoś przyczepię, to molestuję przez kolejne pół roku albo i dłużej. Tym razem padło na Mascarę Lash Precision - marki Pierre Rene, która m.in. była do zdobycia w ostatnim rozdaniu :)


25 października

Volumizing Primer - czyli RevitaLash'owe rozczarowanie

Volumizing Primer - czyli RevitaLash'owe rozczarowanie
Kto zdążył mnie poznać, ten wie, że mam obsesję na punkcie niebieskiego koloru - dlatego oniemiałam na widok tegoż kosmetyku, ale mój zachwyt nie trwał długo ... Czas więc na rozliczenie się ze znajomości z Volumizing Primer by RevitaLash, czyli bazą pod tusz dodającą objętości :


16 sierpnia

Magnetic Look Mascara - 200% większa objętość rzęs z Eveline?!

Magnetic Look Mascara - 200% większa objętość rzęs z Eveline?!
Właśnie zdałam sobie sprawę, że kosmetyków kolorowych nie pokazywałam Wam całe wieki. No cóż, zdecydowanie większą wagę przywiązuję do pielęgnacji i to właśnie w tej kwestii mam więcej do powiedzenia :)

Eyelinery, kredki, cienie czy tusze do rzęs zmieniam rzadko, a gdy już kupię jakąś nowość, to trochę czasu mija, zanim zdążę się z nią dobrze zapoznać. Sądzę jednak, że nadszedł już czas na podsumowanie mojej kilkumiesięcznej znajomości z Ultra pogrubiającym tuszem do rzęs Magnetic Look Mascara :


Producent : Eveline Cosmetics
Cena : 12,69 zł (w Rossmannie)
Pojemność : 10 ml
Gdzie kupić : Drogerie Rossmann

Skład (INCI) :

Informacje od producenta : Rewolucyjna maskara zapewnia natychmiastowy efekt mocno pogrubionych i gęstych rzęs. Innowacyjna formuła tuszu Beauty&Care sprawia, że rzęsy stają się gęste, wyraziste i odpowiednio podkręcone. Wyprofilowana, silikonowa szczoteczka Flexy Brush równomiernie rozprowadza tusz na rzęsach, nie pozostawiając grudek. Mikrowłoski silikonowe dokładnie rozdzielają rzęsy, zapewniając im spektakularne pogrubienie nawet do 200%. Formuła bogata w pigmenty mineralne, naturalny wosk carnauba oraz kompleks witamin (A, E i F) zapobiega wypadaniu i łamaniu rzęs, pobudzając je do wzrostu. Dzięki zawartości D-pantenolu tusz jest wyjątkowo delikatny dla oczu i nie powoduje podrażnień. Doskonale wzmacnia, odżywia i kondycjonuje rzęsy.

Kolor : czarny
Wodoodporny : Nie

Efekt :

Gumowa szczoteczka z krótkim wypustkami jest bardzo poręczna - ładnie rozdziela rzęsy i nie pozostawia grudek. Tusz jest bardzo trwały - nie kruszy się i nie rozmazuje, a jego kolor to piękna, wyrazista czerń. Oj, tym razem muszę przyznać całkowitą rację producentowi - no, może prawie całkowitą ;)

Co prawda, jakiegoś fenomenalnego pogrubienia o 200% nie zauważyłam - jednak rzęsy z pewnością są wydłużone i po prostu bardziej widoczne, co mi całkowicie wystarcza. Poza tym, stosunek ceny (niecałe 13zł) do jakości jest zadowalający, więc istnieje prawdopodobieństwo, że zwiążę się z nim na dłużej - zwłaszcza, że negatywnego wpływu nie zauważyłam - a wręcz przeciwnie - rzęsy są dużo mocniejsze i rzadziej wypadają :)


Miałyście okazję go już wypróbować? :)

28 stycznia

Scandaleyes Rimmel - test mascary i eyelinera, czyli uwaga na buble!

Scandaleyes Rimmel - test mascary i eyelinera, czyli uwaga na buble!
Makijaże na blogu to u mnie rzadkość. Co jak co - ale nie będę cały czas prezentować typowych nudziaków, bo każdemu by się to znudziło, a niestety - kolorowo, to jest u mnie tylko na paznokciach :)
Oczywiście, do wykonania mojego codziennego makijażu używam cieni w nude kolorach, kredki bądź eyelinera i najczęściej - czarnego tuszu, a ponieważ mam kilka "starych nowości" w kosmetyczce, to czas napisać kilka słów na ich temat :)

Tak więc, przedstawiam Wam mascarę Scandaleyes Retro Glam oraz tusz do kresek (eyeliner w pisaku) Scandaleyes Thick&Thin - marki Rimmel London


Kilka informacji o tuszu: 
Cena : 29,99 zł
Pojemność : 12 ml
Dostępność : Drogerie Rossmann


Ciężko będzie mi znaleźć następcę Lash Architecta 4D, który dawał efekt sztucznych rzęs ... Scandaleyes jest tuszem jak wiele innych - daje głęboką czerń, nie kruszy się i nie rozmazuje, ale też nie jest uciążliwy podczas zmywania. Ma poręczną szczoteczkę o kształcie elipsy. Myślę, że 30 zł za taki tusz to za drogo - tak, tak ... liczy się marka ... Ale taki sam efekt da większość tuszów za niecałe 15 zł :)


Kilka informacji o eyelinerze w pisaku :
Wodoodporny, czarny
Cena : 23,99 zł
Pojemność : 1,1 ml
Dostępność : Drogerie Rossmann

BUBEL! Kocham wszelkiego rodzaju eyelinery, ale z tym się nawet nie polubiłam ... Na powiekach daje piękny efekt ... taaa, przez pierwsze pół godziny od pomalowania, a później to tragedia :| Niby jest wodoodporny - faktycznie, polewając go wodą nie spłynie ... Ale wystarczy dotknąć go palcem, a nie daj Boże potrzeć delikatnie oko i katastrofa murowana - bo nigdy nie zasycha, a tylko czeka na nasz błąd i chwilę zapomnienia ... Kilka miesięcy temu siedząc sobie na wykładzie, lekko potarłam oko - nieświadoma tego, że eyeliner się rozciera i po wyjściu z wykładu wyglądałam jak Kleopatra  o.O

Ilekroć dawałam mu szansę, tylekroć razy byłam zawiedziona ... Po 4-5 aplikacjach pisak zaczął szwankować i trzeba już było się namęczyć, żeby cokolwiek zmalować :( Oj, daleko mu do raz tańszego eyelinera z MissSporty, który zasycha i się nie rozciera (nawet mimo tarcia po oku) ... Ten lajner w pisaku daje po prostu SKANDALICZNY efekt - no cóż ... jaka nazwa, taki pisak :)


Miałyście okazję używać już tych kosmetyków?!
Jak u Was się sprawdziły? :)

10 listopada

Odżywka do rzęs 3w1 Eveline - działa czy nie?

Odżywka do rzęs 3w1 Eveline - działa czy nie?
Jakiś czas temu wpadłam na kilka postów o pielęgnacji rzęs i postanowiłam, że i ja zadbam o moje, ciągle wypadające i delikatne rzęsy. Wahałam się pomiędzy olejkiem rycynowym, a  zwykłymi odżywkami - ponieważ wyczytałam, że serum 3w1 znajduje się w Biedronce, to czym prędzej do niej popędziłam ... Przeszukałam trzy Biedry, wypytałam - i nie ma :( 

Ale łatwo nie dałam za wygraną - zaglądnęłam do kilku sklepów kosmetycznych i nareszcie zdobyłam Skoncentrowane serum do rzęs 3 w 1 - marki Eveline.

Pojemność : 10 ml
Cena : 14,50 zł
Dostępność : sklepy kosmetyczne
Dodatkowe informacje : Produkt testowany dermatologicznie, nie zawiera substancji zapachowych. Polecany dla osób noszących szkła kontaktowe i mających wrażliwe oczy.

Skład : Aqua (Water), Paraffin Wax, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Camauba Wax, Stearic Acid, Bis-PEG- 12 Dimethicone Beeswax, Propylene Glycol, Triethanolamine, Glyceryl Dibehenate / Tribehenin / Glyceryl Behenate, Cetearyl Alkohol / Ceteareth-20, Hyaluronic Acid, Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol / Methylparaben / Butylparaben / Ethylparaben / Isobutylparaben / Propylparaben. Water / Hydrolyzed Soy Protein / Propylene Glycol, DMDM Hydantoin, Panthenol, EDTA

Od producenta : Zaawansowana technologia dla piękna Twoich rzęs. Nowoczesne serum do rzęs łączy w sobie 3 właściwości: serum odbudowującego, aktywatora wzrostu włosa i bazy pod tusz.Opatentowany Bio Restore Complex gwarantuje głęboką odbudowę, regenerację i ochronę struktury włosa. Specjalnie zaprojektowana szczoteczka i satynowa konsystencja kosmetyku sprawią, że Twoje oczy nabiorą hipnotyzującego spojrzenia.

W skład serum wchodzą specjalnie dobrane składniki naturalnego pochodzenia:
- Bio Restore Complex zawierający proteiny sojowe błyskawicznie wnika w głąb włosa, radykalnie odbudowując i chroniąc jego strukturę oraz zapobiegając wypadaniu rzęs podczas demakijażu.
- Kwas hialuronowy nawilża, rewitalizuje i stymuluje wzrost rzęs.
- D-panthenol skutecznie uelastycznia i odżywia rzęsy od nasady aż po same końce.

Stosowanie : 
1. Można używać jako bazy pod tusz.
2. Można nanosić preparat przed snem i pozostawiać na noc.

Efekty po ponad miesiącu stosowania :

Zanim zaczęłam stosować to serum, moje rzęsy były bardzo delikatne - bez podkreślenia tuszem praktycznie nie istniały. Poza tym, miałam bardzo wielki problem z ich wypadaniem - prawie codziennie podczas demakijażu traciłam jakąś rzęsę, co doprowadzało mnie do szału ...

Odżywki używałam systematycznie - zawsze na noc. Czasami także stosowałam ją jako bazę pod tusz, a więc niekiedy miałam ją 24 h/dobę ... Po upływie pierwszego tygodnia, rzęsy w końcu przestały wypadać - zdecydowanie się wzmocniły, choć ich objętość ani trochę nie wzrosła. Takie same efekty były również w drugim, trzecim i czwartym tygodniu kuracji. Mimo wszystko, jestem jednak bardzo zadowolona, ponieważ serum nałożone pod tusz do rzęs - zwiększało ich objętość :)

Jeśli chodzi o opakowanie, to gumowa szczoteczka z krótkimi wypustkami umożliwiała dokładne rozprowadzenie serum. Substancja, po kilku minutach od aplikacji, zmieniała swój kolor z białej na bezbarwną - dzięki czemu mogłam jej używać w ciągu dnia i nie wyglądałam jak dziwoląg z białymi rzęsami :)

Odżywka po miesiącu stosowania nie zmieniła swoich właściwości, a ponieważ jej wydajność jest całkiem przyzwoita, to zapewne starczy mi jeszcze na parę miesięcy. Zastanawia mnie tylko fakt - co się w niej znajduje, że tak pięknie pachnie, mimo że nie zawiera substancji zapachowych :)

Oj, zapomniałabym o najważniejszym! Odstawiłam tą odżywkę 2 tygodnie temu (dokładnie 25.10) i specjalnie jej nie używałam, by móc stwierdzić, czy daje trwałe efekty - i nie rozczarowałam się! Od dwóch tygodni rzęsa mi z powieki nie spadła (no dobra, trochę przesadziłam - kilka na pewno spadło) :) W każdym razie, szczerze polecam tą odżywkę - jest tania, działa naprawdę świetnie, a efekty są długotrwałe!


Stosujecie jakieś odżywki do rzęs?
A może miałyście już do czynienia z tym serum?

24 czerwca

Porównanie tuszów do rzęs :)

Porównanie tuszów do rzęs :)
Przez moje ręce przewinęło się wiele tuszów - kilka wyrzuciłam, parę oddałam. Trudno byłoby mi teraz wrócić pamięcią do tych, których już nie mam, dlatego przedstawiam wam dużo uboższy już maskarowy oktet :)


  1. L'Oreal - Lash Architect 4D, Black lacquer - od dawien dawna jest moim ulubieńcem. Niestety jest to produkt z wyższej półki cenowej - bo jego ceny sięgają 60zł. Jednak jestem przekonana, że warto za niego tyle zapłacić! Daje niesamowity efekt, a raczej cały ich szereg - od podkręcenia, pogrubienia, wydłużenia, rozdzielenia, po całkiem naturalny efekt sztucznych rzęs!
  2. Maybelline - The Rocket - na początku byłam nią rozczarowana, ale z czasem się do niej przekonałam i ... obecnie jest moim numerem 2. Świetnie pogrubia, podkręca rzęsy i jest bardzo trwała. Kosztuje ponad 30 zł
  3. Gosh - Amazing Length and Build Mascara - cena bardzo przystępna, bo niewiele ponad 15 zł. Bardzo dobrze pogrubia i wydłuża rzęsy, jednak jest trochę uciążliwa podczas zmywania, dlatego ląduje na miejscu 3.
  4. Delia - The Most Wanted - tani (10zł), a dobry! Posiadam brązową wersję, która delikatnie zaznacza rzęsy, lekko je wydłuża i podkręca. Poza tym - ten tusz ładnie pachnie (zastanawia mnie tylko fakt - po co tusz jest perfumowany?!) 
  5. Joko - Pump your lashes - również brązowa wersja, jednak od poprzednika różni się ceną - 20 zł, a efekt daje identyczny ;)
  6. Maybelline - Great Lash, Very Black - zawsze lubiłam tusze tej marki, jednak ten - ze względu na szczoteczkę - nie zyskał mojej sympatii. Jego cena sięga 13 zł - jednak tusz, oprócz ładnego efektu podkręcenia rzęs, jedynie je koloryzuje - a przy moim typie rzęs, to o dużo za mało :(
  7. Wibo - Spectacular Me - kosztuje tylko 8 zł. Poza pokolorowaniem rzęs na czarno - nie robi zupełnie nic ...
  8. Oriflame - Hypnotic, Wonder Lash Mascara - jest to dwustronny, czarno-srebrny tusz - który niczym mnie nie zachwycił, a jego oryginalna cena to aż 39 zł !!!
Copyright © Rainbow Beauty Blog , Blogger