poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Uwaga bubel! Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Flos Lek


Bardzo rzadko używam wodoodpornych kosmetyków, dlatego nie potrzebuję silnych preparatów do demakijażu - choć odkąd sięgam pamięcią, byłam niezmiernie ciekawa dwufazowych preparatów, bo zwykłe płyny micelarne nie zawsze radzą sobie z trwałymi, niewodoodpornymi kredkami i eyelinerami ... Ale jak to powiadają - ciekawość jest pierwszym stopniem do piekła.

Na pierwszy rzut oka dwufazowy płyn do demakijażu oczu [Dual-Phase Waterproof Eye Makeup Remover] ze świetlikiem lekarskim i pantenolem z serii eye CARE wzbudził moje zaufanie, ale po pierwszym użyciu już nie było tak kolorowo ...

Producent : Laboratorium kosmetyczne FLOS-LEK
Cena : 16 zł
Pojemność : 135 ml
Gdzie kupić : Drogerie Rossmann, Apteki
Przeznaczenie : do każdego rodzaju skóry
Produkt testowany dermatologicznie i okulistycznie



Informacje od producenta / Sposób użycia / Skład (INCI) :
Konsystencja : płynna, delikatnie oleista
Zapach : delikatny, prawie niewyczuwalny

Moim zdaniem : Od dawna noszę soczewki kontaktowe, więc bardzo ucieszył mnie napis 'przetestowany okulistycznie'. Miałam nadzieję, że będzie to płyn, który powali mnie na kolana - bo zapowiadał się tak ... profesjonalnie! Z połączeniem się dwóch faz nie było najmniejszego problemu, a dozownik wysuwał się po przekręceniu nakrętki, co niezmiernie mi się spodobało :) Na waciku pojawiła się odrobina oleistego, niebieskiego płynu, który szybko i bez najmniejszego problemu rozprawił się z moim trwałym makijażem.

Niestety, podczas demakijażu czułam szczypanie na powiekach, które były później lekko zaczerwienione, a skóra natłuszczona. Od razu dodam, że nie tarłam wacikiem po powiekach ... Sądziłam, że to wina moich przemęczonych oczu, dlatego kilka dni później spróbowałam po raz kolejny i kolejny ... Za każdym razem pojawiało się pieczenie , więc z obawy przed gorszymi skutkami odstawiłam ten preparat :( Niby testowany okulistycznie, a myślałam, że oczy mi wypali razem z powiekami ...


Miałyście do czynienia z dwufazowymi płynami do demakijażu? :)
Jak u Was się sprawdzały?

24 komentarze:

  1. Ja się tak nacięłam na płyn micelarny z Ziaja ulga,miał nie szczypać w oczy a zwyczajnie mnie podrażniał mimo,że nie jestem alergikiem.
    Dzięki za ostrzeżenie.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam to samo z tym płynem!
      Flos Lek też będę omijać, bo z reguły potwierdzają się u mnie takie prognozy o pieczeniu.

      Usuń
  2. Mnie piecze praktycznie przy każdej dwufazowce. ..

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tego płynu i się na niego nie skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również mam wrażliwe oczy i noszę soczewki, dlatego od płynu wymagam delikatności. Mam ten kosmetyk w swoich zbiorach, teraz obawiam się go użyć. Dobrze jednak wiedzieć, że trzeba z nim uważać.

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam i faktycznie dobrze usuwał makijaż nawet ten bardziej trwały, ale powieki tak mnie po nim grzały, że więcej nie wrócę :/

    OdpowiedzUsuń
  6. 2fazowe płyny w ogóle się u mnie nie sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  7. no też nie jestem przekonana do dwufazowych płynów :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Będę unikała. Kupilam sobie do tego celu płyn uniwersalny z ziaji. I jak na razie nie drażni i jest delikatny dla oczu.

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię płyny dwufazowe, ale na ten na pewno się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  11. to chyba musi zależeć od oczu, ale faktycznie jeśli był testowany to skąd to szczypanie?? ;/ ja w każdym razie próbowałam micela z biedronki, bo wielu blogerkom bardzo odpowiadał, ale u mnie się nie sprawdził, tak jak Ty po dwufazie czułam pieczenie i szczypanie oczu...

    OdpowiedzUsuń
  12. Płyny dwufazowe to dla mnie zło! :P Obecnie tylko micele :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Całe szczęście że nie kupuję dwufazówek :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz widzę ten produkt. Na pewno go nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam to samo z takim płynem tylko że od Nivea. Powieki mnie szczypały wręcz piekły, zaczęłam sie zastanawiać czy to nie wina kosmetyków (nowe cienie) więc je odstawiłam i na drugi dzien cieni nie używałam za to postanowiłam pozbyć się tuszu płynem i znowu to samo. Masakra. Dwufazowy płyn do demakijażu poszedł do kosza.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam i po przeczytaniu recenzji pewnie się na niego nie zdecyduje ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Do mnie nie przemawiają dwufazówki :( ale mam gdzieś jedno takie cudo do przetestowania i teraz boję się po niego sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie bielenda sie najlepiej sprawdza : )

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam kiedyś dwufazowy z ziaji i nigdy wiecej....

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam go i nigdy nie kupię :(

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)