Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Flos-lek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Flos-lek. Pokaż wszystkie posty
24 sierpnia
14 lipca
08 stycznia
28 maja
Projekt Denko - Kwiecień 2023
Cześć! Tak jak wspominałam przy okazji ostatniego Projektu Denko - w kwietniu zabrałam się za kosmetyczne porządki w zapasach i pożegnałam się z tymi, które od dawna mi zalegały, bo kiedyś "mogłyby się przydać"... Oczywiście, są tu przede wszystkim standardowe zużycia, więc zapraszam na serię mini recenzji 😊
14 kwietnia
01 października
Kosmetyczne nowości - Wrzesień 2022
Cześć! Wrzesień już za nami, więc przychodzę do Was z podsumowaniem moich małych, kosmetycznych zakupów. Pewnie znacie z autopsji tą sytuację, gdy dorzucacie do koszyka rzeczy, by mieć darmową dostawę 🙊 To moja zmora, przez którą trafia do mnie znacznie więcej kosmetyków niż pierwotnie planowałam kupić...
21 lutego
Kosmetyczne nowości - Luty 2021
Cześć! Dziś mam dla Was moje kosmetyczne zakupy, którymi poprawiałam sobie humor w lutym. Sporo z nich to dla mnie całkowite nowości, których nie miałam okazji jeszcze nigdy dotąd poznać. Jednak wszystko zaczęło się od znanego mi peelingu z kwasami AHA z serii Balance T-Zone od Flos-Leka. Po ostatnich peelingowych niewypałach postanowiłam wrócić do czegoś sprawdzonego, a działanie tego właśnie kosmetyku wspominam bardzo dobrze. Znalazłam go na Allegro za niecałe 21 zł.
02 sierpnia
30 marca
22 stycznia
TOP 5 najlepszych kosmetyków odkrytych w 2018 roku
Od 4 lat podsumowuję najlepsze (i czasami najgorsze) kosmetyki, które odkryłam w minionym roku. W tym czasie zużywam średnio 200 - 250 przeróżnych kosmetyków, co daje kilkanaście nowości w ciągu miesiąca. Wydawać by się mogło, że wybór najlepszej 5-tki roku spośród kilkuset rzeczy bywa trudny, ale nie mam z tym większego problemu, bo pośród świetnych - tylko niektóre okazują się prawdziwymi perełkami, których działanie powaliło mnie na kolana. A oto moje TOP 5:
31 lipca
Cera mieszana - błędy w pielęgnacji i codzienna rutyna
Cera mieszana, której jestem posiadaczką, jest najbardziej wymagającym typem skóry pod względem pielęgnacji, bo stanowi połączenie cery suchej i tłustej. Trudno jest więc dobrać odpowiednie kosmetyki, które zarówno ograniczą przetłuszczanie się skóry, jak i świetnie ją nawilżą, a także zapobiegną pojawianiu się niedoskonałości.
04 lutego
Joy Box na Walentynki 2016 - najlepszy prezent dla dziewczyny
Miałam dziś pokazać Wam nowy manicure, ale chwilę temu odwiedził mnie kurier i wręczył mi urocze pudełeczko, czyli nowiutki, Walentynkowy Joy Box, dlatego paznokcie mogą zaczekać :D
02 stycznia
Zimowa pielęgnacja ust z Flos-Lekiem
Witam po raz pierwszy w Nowym Roku. Mam nadzieję, że Sylwester się udał, a mróz podczas pokazu fajerwerków Wam nie dopiekł. Jeśli jednak zapomniałyście zabezpieczyć usta przed chłodem i męczycie się teraz ze spierzchniętymi wargami, to mam dla Was idealne rozwiązanie - Pomadkę ochronną do ust z serii Winter Care.
31 sierpnia
Projekt Denko : Sierpień 2014
Sierpień się kończy, a mnie znów ogarnia zachwyt ze względu na ilość kosmetyków, jaką udało mi się zużyć. Najbardziej dumna jestem z balsamowo/masłowych denek, bo smarowanie ciała różnymi preparatami zawsze przychodziło mi z wielkim trudem - stąd uzbierała mi się pokaźna kolekcja, która zbierała kurz. Ale dzięki opalaniu skutecznie się zmniejszyła ;)
A oto, co udało mi się zdenkować w sierpniu :
A oto, co udało mi się zdenkować w sierpniu :
25 sierpnia
Uwaga bubel! Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Flos Lek
Bardzo rzadko używam wodoodpornych kosmetyków, dlatego nie potrzebuję silnych preparatów do demakijażu - choć odkąd sięgam pamięcią, byłam niezmiernie ciekawa dwufazowych preparatów, bo zwykłe płyny micelarne nie zawsze radzą sobie z trwałymi, niewodoodpornymi kredkami i eyelinerami ... Ale jak to powiadają - ciekawość jest pierwszym stopniem do piekła.
Na pierwszy rzut oka dwufazowy płyn do demakijażu oczu [Dual-Phase Waterproof Eye Makeup Remover] ze świetlikiem lekarskim i pantenolem z serii eye CARE wzbudził moje zaufanie, ale po pierwszym użyciu już nie było tak kolorowo ...
Producent : Laboratorium kosmetyczne FLOS-LEK
Cena : 16 zł
Pojemność : 135 ml
Gdzie kupić : Drogerie Rossmann, Apteki
Przeznaczenie : do każdego rodzaju skóry
Produkt testowany dermatologicznie i okulistycznie
Zapach : delikatny, prawie niewyczuwalny
Moim zdaniem : Od dawna noszę soczewki kontaktowe, więc bardzo ucieszył mnie napis 'przetestowany okulistycznie'. Miałam nadzieję, że będzie to płyn, który powali mnie na kolana - bo zapowiadał się tak ... profesjonalnie! Z połączeniem się dwóch faz nie było najmniejszego problemu, a dozownik wysuwał się po przekręceniu nakrętki, co niezmiernie mi się spodobało :) Na waciku pojawiła się odrobina oleistego, niebieskiego płynu, który szybko i bez najmniejszego problemu rozprawił się z moim trwałym makijażem.
Niestety, podczas demakijażu czułam szczypanie na powiekach, które były później lekko zaczerwienione, a skóra natłuszczona. Od razu dodam, że nie tarłam wacikiem po powiekach ... Sądziłam, że to wina moich przemęczonych oczu, dlatego kilka dni później spróbowałam po raz kolejny i kolejny ... Za każdym razem pojawiało się pieczenie , więc z obawy przed gorszymi skutkami odstawiłam ten preparat :( Niby testowany okulistycznie, a myślałam, że oczy mi wypali razem z powiekami ...
Na pierwszy rzut oka dwufazowy płyn do demakijażu oczu [Dual-Phase Waterproof Eye Makeup Remover] ze świetlikiem lekarskim i pantenolem z serii eye CARE wzbudził moje zaufanie, ale po pierwszym użyciu już nie było tak kolorowo ...
Producent : Laboratorium kosmetyczne FLOS-LEK
Cena : 16 zł
Pojemność : 135 ml
Gdzie kupić : Drogerie Rossmann, Apteki
Przeznaczenie : do każdego rodzaju skóry
Produkt testowany dermatologicznie i okulistycznie
Informacje od producenta / Sposób użycia / Skład (INCI) :
Konsystencja : płynna, delikatnie oleistaZapach : delikatny, prawie niewyczuwalny
Moim zdaniem : Od dawna noszę soczewki kontaktowe, więc bardzo ucieszył mnie napis 'przetestowany okulistycznie'. Miałam nadzieję, że będzie to płyn, który powali mnie na kolana - bo zapowiadał się tak ... profesjonalnie! Z połączeniem się dwóch faz nie było najmniejszego problemu, a dozownik wysuwał się po przekręceniu nakrętki, co niezmiernie mi się spodobało :) Na waciku pojawiła się odrobina oleistego, niebieskiego płynu, który szybko i bez najmniejszego problemu rozprawił się z moim trwałym makijażem.
Niestety, podczas demakijażu czułam szczypanie na powiekach, które były później lekko zaczerwienione, a skóra natłuszczona. Od razu dodam, że nie tarłam wacikiem po powiekach ... Sądziłam, że to wina moich przemęczonych oczu, dlatego kilka dni później spróbowałam po raz kolejny i kolejny ... Za każdym razem pojawiało się pieczenie , więc z obawy przed gorszymi skutkami odstawiłam ten preparat :( Niby testowany okulistycznie, a myślałam, że oczy mi wypali razem z powiekami ...
Miałyście do czynienia z dwufazowymi płynami do demakijażu? :)
Jak u Was się sprawdzały?
14 sierpnia
Moje kosmetyki do opalania i po opalaniu - wakacyjna pielęgnacja ciała i twarzy
Zaczynam doceniać studenckie życie - większości została 1/4 wakacji, a mi jeszcze ich połowa. Więc gdy tylko pogoda sprzyja (a niestety, na południu Polski coś rzadko się to ostatnio zdarza), to rozkładam się na balkonie i zażywam słonecznej kąpieli :)
Podczas tegorocznego opalania towarzyszył mi (i nadal towarzyszy) cały szereg różnych kosmetyków. Uznałam jednak, że skoro tyle ich się nazbierało, to warto napisać post zbiorczy - zwłaszcza, że niektóre kosmetyki pełnej recenzji pewnie się nie doczekają :)
31 grudnia
Projekt Denko : Grudzień 2013
Nadszedł czas na moje ulubione, denkowe podsumowanie miesiąca :) Ponieważ kosmetyków zużyłam sporo, to nie będę przedłużać - oto one :
1. Żel pod prysznic Hawaii Pineapple (Balea) - RECENZJA ♥
2. Cienie do powiek z lusterkiem - 10 pięknych, mocno napigmentowanych cieni za 10 zł, których nie było mi żal wyrzucić do kosza, z powodu końca terminu ważności :) ♥
3. Puder (Mariza) - RECENZJA ☺
4. Sztyft przeciw otarciom (Avon) - RECENZJA ♥
5. (próbka) Szampon i odżywka Volume Sensation (Nivea) - oba kosmetyki bardzo przypadły mi do gustu, więc myślę, że za jakiś czas kupię ich pełnowymiarowe wersje i wtedy przygotuję recenzję ☺
6. Maseczka do twarzy (Flos-Lek) - RECENZJA ♥
7. Dwustronna kredka do oczu - z pewnością jest już przeterminowana, więc czas się z nią pożegnać ☺
8. Błyszczyk do ust (Sensique) - miał tak wielkie i nieprzyjemne drobinki brokatu, które były wyczuwalne na ustach, że nie udało mi się go zdenkować nawet w połowie ... Jak dla mnie to bubel, który w dodatku bardzo mnie irytował :( ↓
9. (próbka) Peeling myjący (Under 20) - miał małe, przyjemnie peelingujące drobinki, które świetnie wygładziły twarz i idealnie ją oczyściły - mam ochotę na pełny wymiar ☺
10. Maseczka Beauty Mask (Dax) - RECENZJA ♥
11. (próbka) Krem 2w1 (Corine de Farme) - używałam jej jako kremu pod oczy i muszę przyznać, że całkiem dobrze nawilżała - jednak na całe opakowanie bym się nie skusiła ☺
1. Mydło do rąk w płynie (Alterra) - RECENZJA ♥
2. Żel pod prysznic Hawaii Pineapple (Balea) - RECENZJA ♥
3. (próbka) Krem przeciw rozstępom (Pharmaceris) - mała próbeczka, więc trudno mi cokolwiek o niej powiedzieć - poza tym, że szybko się wchłania :)
4. (próbka) Perfumy Femme (Hugo Boss) - oj, śliczny miały zapach, ale w końcu miniaturowa próbka kiedyś musiała się skończyć :( ♥
5. Lakier do paznokci (O.P.I.) - RECENZJA ♥
6. Pękający lakier do paznokci (Barry M.) - RECENZJA ♥
1. Foot Works, peeling do stóp (Avon) - RECENZJA ☺ i ↓
2. (próbka) Łagodny płyn do mycia ciała i włosów 3w1 (Johnson's Baby) - stosowałam go tylko do mycia włosów i byłam zachwycona działaniem :) teraz już wiem, dlaczego dzieci mają takie piękne, delikatne włoski - oj, z całą pewnością w niego zainwestuję, bo myślę, że warto ☺
3. (próbka) Krem intensywnie pielęgnujący (Johnson's Baby) - tego kremiku używałam do dłoni i stóp - choć poziom nawilżenia znacznie wzrósł, to jednak na pełnowymiarowe opakowanie nie mam ochoty ☺
4. Henna tradycyjna (Delia) - RECENZJA ♥
5. (próbka) Perfumy To Be Woman (Police) - kolejne piękne perfumy i wcale nie takie drogie :) 40 ml to koszt ok. 120 zł; mają tajemniczy i trudny do opisania zapach, na który składa się : nuta głowy jabłka Granny Smith, klementynka, limonka ; nuta serca frezja, jaśmin, kandyzowane owoce ; nuta bazy drzewo cedrowe, drzewo sandałowe, piżmo. ♥
6. Próbki przeterminowane i te, o których niewiele mogę napisać ...
7. Satynowe cienie do powiek (Wibo) - całkiem dobra pigmentacja, przystępna cena, no i dosyć dobra trwałość - tak właśnie bym je opisała :) niestety termin ważności upłynął ☺
8. Bordowy lakier do paznokci (Euphora) - nigdy wcześniej nie słyszałam o tej marce i też nie znalazłam jej w żadnym sklepie, a szkoda, bo lakier przypadł mi do gustu i służył kilka lat ☺
9. Micelarny płyn do demakijażu (BeBeauty) - RECENZJA ♥
10. Regenerująca sól do kąpieli (BeBeauty) - RECENZJA ☺
Oznaczenia :
♥ - ulubieniec
☺ - całkiem dobry
≈ - nic szczególnego
↓ - fatalny
Uff, dobrnęłam do końca! Muszę przyznać, że taka ilość zdenkowanych kosmetyków bardzo mnie cieszy - z miesiąca na miesiąc staram się zużywać jak najwięcej, a kupować jak najmniej - takie też jest moje noworoczne postanowienie :)
Przy okazji, chciałam Wam życzyć udanego Sylwestra - i szczęśliwego Nowego Roku :)
Pochwalcie się, gdzie dziś będziecie balować?! :)
03 grudnia
Zamaskowana
Odkąd przeniosłam się do Krakowa, to rzadko mam czas na małe - maseczkowe przyjemności ... Czuję się trochę jak kosmita z maseczką na twarzy, gdy moje współlokatorki czają się, by cyknąć mi jakieś śmieszne zdjęcie (być może kiedyś się pochwalę i przygotuję post na wesoło) - dlatego ograniczam się do standardowej pielęgnacji twarzy. Gdy jednak wpadła mi w ręce dwuetapowa maseczka Mineral Therapy (z listopadowego ShinyBox'a), to bez wahania postanowiłam ją wykorzystać :)
Krok 1 : Maseczka detoksykująca z glinką
Krok 2 : Maseczka wygładzająca zmarszczki
Producent : Flos-lek
Cena : 3,10 zł
Pojemność : 2 x 5 ml
Skład :
Od producenta :
Konsystencja : obie maseczki są gęste
Zapach : 1 - zapach lekko ziemisty ; 2 - przyjemny, owocowy zapach
Moim zdaniem : 2 maseczki w cenie 3 zł, to naprawdę opłacany zakup - zwłaszcza, że efekty również zachwycają :) Ale do rzeczy - po zaaplikowaniu pierwszej maseczki byłam w lekkim szoku ... Glinki zawsze zasychały, ale nie w tym wypadku - po 15 minutach zmyłam preparat, a efekt pozytywnie mnie zaskoczył :) Cera stała się bardziej gładka, zmatowana i dobrze oczyszczona - a więc obietnice producenta się sprawdziły! Jeśli chodzi o drugą maseczkę, to oczarowała mnie pięknym zapachem i pozytywnym, nawilżająco-wygładzającym działaniem. Skutków ubocznych nie zauważyłam, więc nie mam nic do zarzucenia Flos-lek'owi i gdy będę miała okazję, to z pewnością wrócę do zabiegu Mineral Therapy :)
Miałyście okazję już ją przetestować? :)
29 listopada
Projekt Denko : Listopad 2013
To już 9-ty miesiąc mojego ulubionego projektu blogowego! Ale ten czas leci - pamiętam, jak zaczynałam stawać się denkomaniaczką - jak zużywałam wszystko, co wpadło w moje ręce i jak irytowałam się, gdy ktoś niechcący wyrzucił puste opakowanie kosmetyku, który nie był jeszcze sfotografowany. Teraz, staram się robić zdjęcia do denka co tydzień - przez co nie muszę chomikować dużych ilości śmieci :)
A w tym miesiącu trochę się tego nazbierało :
A w tym miesiącu trochę się tego nazbierało :
1. Ekskluzywna maska botoksująca w płacie (Baylla) - zdradzę tylko, że była świetna, a jej pełna recenzja już niedługo pojawi się na blogu w specjalnym horrorzastym poście ♥
2. Przeciwpróchnicza pasta do zębów (Blend-a-med) - pasta, jak pasta - spełnia wszystkie swoje podstawowe funkcje, dlatego często goszczą u mnie różne wersje Blend-a-med'ów ☺
3. Lakier do paznokci (Ados) - był bardzo tani, jednak słabo krył - ale za to świetnie współgrał z ciemnymi lakierami, dlatego udało mi się dobić do dna - zanim zdążył się zeschnąć ≈
4. Odżywka do włosów (Uniqe/Silcare) - RECENZJA ☺
5. Magic Foot Peel - złuszczająca kuracja na stopy (Baylla) - RECENCJA ♥
6. Antycellulitowy żel pod prysznic z masażerem (Balea) - RECENZJA ≈
7. Szampon Ultra Doux (Garnier) - RECENZJA ↓
8. Perfumy Summer White (Avon) - to zdecydowanie jedne z najpiękniejszych perfum, jakie miałam! Mają świeży, kwiatowy zapach - który długo się utrzymuje :) Ich cena to 40 zł za 50 ml ♥
9. Odświeżający żel do mycia twarzy (Olay) - RECENZJA ☺
10. Stomatologiczna pasta wybielająca (Biała Perła) - jestem bardzo zadowolona z jej wybielającego działania, dlatego w najbliższym czasie pojawi się jej pełna recenzja ♥
11. Antyperspirant łagodzący podrażnienia, Nature secrets (Oriflame) - RECENZJA ≈
12. Dream Fresh - krem BB (Maybelline) - RECENZJA ♥
13. Perfumy N.Y. Chic (M-K & A) - 1,2 ml rozkosznego, słodkiego zapachu ♥
14. Pomadka ochronna do ust z filtrem UV, Sun Care (Flos-lek) - ma śliczny zapach wanilii, łatwo się rozprowadza, gdyż jest mega miękka - i bardzo szybko się złamała ... końcówki nie miałam już jak zdenkować, więc zawitała w koszu :) Ogólnie, spodobało mi się jej delikatnie nawilżające i pielęgnujące działanie - szkoda tylko, że służyła mi przez 2 miesiące. ☺
15. Woda toaletowa Eau de Iceberg Wild Rose (Iceberg) - tajemniczy, różany zapach - który mnie urzekł i podbił moje serce, mimo mojej urazy do różanego zapachu ♥
16. Korektor w sztyfcie, Very Me (Oriflame) - korektor to moje must have - ten akurat bardzo dobrze się sprawdził do maskowania zaczerwienień oraz do ukrywania cieni pod oczami i gdyby nie fakt, że mam sporo innych korektorów w zapasie, to z pewnością bym do niego wróciła ♥
17. Odżywcza maseczka do twarzy (Uber) - RECENZJA ☺
18. Naturalne błoto wulkaniczne (MudSpa) - RECENZJA ☺
19. Próbeczki podkładów Avon, kremu BB Nivea, szamponu oraz odżywki do włosów Romantic
♥ - ulubieniec
☺ - całkiem dobry
≈ - nic szczególnego
↓ - fatalny
Teraz Wy pochwalcie się w komentarzach swoim denkiem :)
Miałyście jakieś z powyższych kosmetyków?




