piątek, 19 sierpnia 2016

Krem AA, BB, CC, DD, EE, FF, GG - czym się różnią? Który wybrać na podstawie właściwości?

aa bb cc dd ee ff gg cream difference

Kosmetyczny alfabet kremów do twarzy - inaczej tego nazwać nie można. Jeszcze pamiętam czasy, gdy na rynku robił furorę krem BB, a potem jak grzyby po deszczu wyrosły kolejne literki CC, DD i EE - do niedawna właśnie w tym miejscu urywała się moja znajomość specyfików do twarzy. Jak się jednak okazuje - można już kupić krem FF i GG

A teraz trochę o nich - jesteście zainteresowane?


Krem AA - niektórym pewnie skojarzy się z marką AA (należącą do firmy Oceanic) i słusznie, bo to właśnie oni zastrzegli sobie prawo do stosowania tejże nazwy, dlatego na półkach nie spotkamy kremów z tym oznaczeniem. Nieoficjalnie, symbol AA przypisuje się kosmetykom Anti-Aging, czyli przeciwstarzeniowym i przeciwzmarszczkowym.

Krem BB - najbardziej rozpowszechniony krem, którego nazwa pochodzi od Beauty Balm (krem piękności) lub Blemish Balm (krem na niedoskonałości). Jego głównym zadaniem jest nawilżanie cery i delikatne skorygowanie jej koloru, a więc nadaje się dla osób, które nie mają większych problemów skórnych i nie potrzebują mocno kryjącego kosmetyku. Kremy BB najczęściej zawierają wysokie filtry chroniące przed promieniowaniem UV.
Ciekawostka: Historia Beauty Balm sięga roku 1980, kiedy to w Korei Południowej i Japonii zaczęto podawać go pacjentom po peelingach chemicznych i zabiegach laserowych. 

Krem CC - nazwa pochodzi od Color Control i Color Correction, a więc kremy CC mają za zadanie korygować i ujednolicać koloryt cery. Ich konsystencja jest dużo lżejsza niż BB, ale za to zawierają więcej pigmentu. Najbardziej pomocne będą dla osób z cerą naczynkową i trądzikową. Kremy CC często są wzbogacone w filtry UV oraz witaminy C i E, by dodatkowo mogły wybielać blizny potrądzikowe i walczyć z zaskórnikami. 

Krem DD - czyli Dynamic Do All. To kremy o działaniu bardzo podobnym do BB, gdyż mają lekkie krycie, ale oprócz tego ich głównym zadaniem jest walka ze zmarszczkami, a więc są przeznaczone dla osób, które zauważają pierwsze oznaki starzenia i nie są zadowolone z jędrności skóry. 

Krem EE - firmy kosmetyczne w różny sposób definiują kremy EE, dlatego skrót może pochodzić od: Elemental Emulsion / Energy Enhancing / Extra exfoliating. W każdym razie, podstawowym zadaniem kremu EE jest zmatowienie cery, a na dalszy plan wysuwa się nawilżenie i ujednolicenie kolorytu. 

Krem FF - ta wersja kremu jest całkiem nowa na rynku, dlatego w swojej ofercie mają go tylko nieliczne firmy, a mimo to zyskał już kilka skrótów tj. Fabulous Face oraz Fatigue Fighting, czyli przeciw oznakom zmęczenia, a także Facial Finishing - krem wykończeniowy, który łączy zalety podkładu, kremu nawilżającego i redukującego zmarszczki.

Krem GG - to chyba jedyny jak do tej pory krem GG, a na rynek wprowadziła go marka L'Oreal tworząc Glam Bronze GG Cream, czyli krem brązujący do twarzy.


Macie wśród nich swoich ulubieńców?

15 komentarzy:

  1. Krem BB wymyślili Niemcy, ale chyba najbardziej ta idea spodobała się w Azji, gdzie dziś robią chyba najlepsze tego typu kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle literek to się w kremach nie spodziewałam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Warto jednak pamiętać, że kremy BB to szeroki dział i trezba ta kategorie mocno rozbić :) Też niedawno dowiedziałam, jesli zamierzasz poczytać o mineralnym BB zapraszam na świezy wpis na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ..a wszystkie wygladają tak samo i tak samo nie działają. za dużo do wyboru, a za mało naprawdę dobrze działających kosmetyków :(

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawy wpis. uwielbiam azjatyckie kremy bb skin 79, o np. Dynamic Do All. wcześniej nie słyszałam. ale AA własnie kojarzy mi się z marką Oceanic

    OdpowiedzUsuń
  6. O FF i GG słyszę pierwszy raz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam prawdziwe, koreańskie kremy BB, te europejskie przypominają bardzie kremy tonujące.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekam aż wprowadzą krem WW i ZZ :D:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo teraz już wiem za jakimi kremami "BB" się rozglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pomocny post :)
    http://karolajn-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja znajomość skończyła się na kremach CC :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjny post, zwłaszcza dla osób, które dopiero co wdrażają się w temat.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam wrażenie, że "GG" jest trochę naciągane :P Ale jeżeli ma to być produkt brązujący, to najlepiej by się sprawdziło rozwinięcie "Golden Goddess" :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja się zatrzymałam na literze D, kolejne są dla mnie totalną nowością.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)