sobota, 27 września 2014

Hydrominum na nadmiar wody w organizmie - polecane, ale czy skuteczne?!

Woda stanowi około 60 - 70% masy ciała, ale nie trzeba wiele, by jej nadmiar zaczął magazynować się w naszym organizmie. Wystarczy dosłownie trochę przesolić, poleniuchować - albo po prostu być kobietą z comiesięczną huśtawką hormonów. 


Wszystko, co związane z odchudzaniem przerabiałam już nie raz. Choć unikam soli, a aktywność fizyczna sprawia mi przyjemność, to mój organizm systematycznie doprowadza mnie do szału - puchnąc od nadmiaru wody.

Z tym problemem zazwyczaj radzę sobie dzięki liściastej, zielonej herbacie - ale od kiedy zrobiło się głośno o Hydrominum - postanowiłam go wypróbować. W końcu można go zdobyć bez problemu w każdej aptece, a cena za 30 tabletek oscyluje w granicach 20 zł.

Informacje od producenta (Aflofarm) :

Skład preparatu :

Czy Hydrominum faktycznie działa?
Po zużyciu jednego listka na próbę, a później całego opakowania - muszę przyznać, że TAK. Usuwanie wody z organizmu zaczyna być widoczne po około 2-3 dniach od rozpoczęcia "kuracji". Skoro pozbywamy się zbędnego balastu - to i nasza waga leci w dół, ale jeśli ktoś chce schudnąć dzięki Hydrominum, to na dłuższą metę będzie rozczarowany ;)

Skutki uboczne
Oprócz ciągłych wizyt w wc (co raczej jest efektem pożądanym), to negatywnego wpływu na organizm nie zauważyłam.

Suplement diety dla leniuchów
To idealne podsumowanie! Zobaczcie na skład - opuncja, mniszek, pokrzywa, zielona herbata i winogrono. Czyż nie lepiej jest wybrać się do apteki po ziołowe herbatki, które z pewnością są dużo zdrowsze niż łykanie chemii w tabletkach?! Lepiej - ale komu się chce skoro można łyknąć Hydrominum i po sprawie ...


No cóż, byłam ciekawa i moja ciekawość została zaspokojona - Hydrominum działa, ale nie jest mi do niczego potrzebne, więc teraz wracam do mojej ukochanej, zielonej herbatki, którą już zaczęłam wzbogacać pokrzywą - a na deser zajadam się winogronami ♥

16 komentarzy:

  1. Ja tam nie lubię takich specyfików ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Suplementy diety to świetny sposób na zrobienie ludzi w butelkę i zarobienie grubej kasy na ludzkiej naiwności. Nie stosuję, nie kupuję i nie wierzę w ich działanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Unikam takich suplementów diety :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam po takich kuracjach mam manie na wode : c więc takie kurację tylko przed ważnymi eventami!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rowniez nie jestem zwolenniczka tabletek tego typu ::)

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie brałam, uważam, że to strata pieniędzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne zdjęcia super wpis
    ! Zapraszam: http://blogmanekineko.blogspot.com/
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo

    _manekineko_
    blogmanekineko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ja ostatnio polecilam je mojej mamie,bo miala problem z nadmiarem wody

    OdpowiedzUsuń
  9. mam problem z zatrzymywaniem wody w organizmie, ale wolę zażywać jak najmniej tabletek ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam problemu z zatrzymywaniem wody w organizmie, ale gdyby już taki się pojawił to chyba stawiam jednak na herbatki ziołowe, niż na tabletki. ;)
    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam zieloną herbatę szczególnie z opuncją figową - pychotka! Winogrona też uwielbiam, ale pokrzywy nadal kojarzą mi się z głównym daniem kur :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. dobrze, że działa, ale ja nawet jak chora jestem to tabletek nie biorę - chemia jakoś mi się nie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Również mam te tabletki ale nie miałam okazji wypróbować. Zacznę od poniedziałku :)
    http://thisenemyofmine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. W końcu czuję że tabletki to samo zdrowie ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)