czwartek, 27 marca 2014

Dietetyczna czekolada 0 kcal!

Nie znam osoby, która nie uległaby czasami czekoladowej pokusie. Szkoda tylko, że to dosyć kaloryczna zachcianka i nie wszyscy mogą sobie na nią pozwolić. Pamiętam jeszcze czasy, kiedy przed maturą nałogowo jadłam duże ilości gorzkiej czekolady, by się uspokoić, poprawić sobie humor i zwiększyć efektywność zapamiętywania materiału, ale to niestety odbiło się na mojej wadze.

Obecnie, chęć na czekoladę zastępuję jej zapachem - wierzcie mi, że na mnie to działa - wystarczy, że wokoło czuję aromat czekolady i przechodzi mi chęć sięgnięcia po nią. 


Ostatnimi czasy delektowałam się świecą 'Chocolate paradise', która przenosiła mnie do czekoladowego raju, w którym pozostawałam przez długi, długi czas, bo aromat w pokoju utrzymywał się jeszcze przez pół dnia. 


W dodatku, świeca jest stosunkowo tania, bo kosztuje tylko 5 zł, a pali się łącznie ponad 30 godzin. Muszę przyznać, że po woskach YC, to właśnie świece marki Bartek Candles najbardziej mnie zachwyciły i z pewnością do nich wrócę, gdy tylko wypalę cały mój arsenał rossmann'owskich Bolsius'ów i apetycznie pachnących podgrzewaczy z Carrefour'a :)

Ciekawi mnie, jakim zapachem Wy chciałybyście się delektować?! :)

12 komentarzy:

  1. wygląda bardzo ładnie:) ciekawi mnie zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. dobry opis! :) muszę spróbować tego sposobu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie 'słodkości' :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wolę jednak czekoladę zjeść niż wąchać. Zdecydowanie nie przepadam za świecą o tym zapachu, dla mnie za mdłe

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ją <3 i ona pachnie przez papierek na cały pokój ! a jeszcze nie odpaliła!

    OdpowiedzUsuń
  6. Opis skutecznie mnie przyciągnął :) ja ostatnio dorwałam słój white bunny cake z yc, to jest dopiero zapach, biała czekoladka, moja ulubiona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mam ale muszę ja miec :))

    OdpowiedzUsuń
  8. O mama to coś dla mnie. Chcę ją :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A już myślałam, że to jakiś cud miód i orzeszki, czekolada, która nie idzie w tyłek. A tu takie rozczarowanie, świeczka :( Bardzo mylący i rozczarowujący tytuł ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja za czekoladą jakoś nie przepadam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam czekoladę w każdej postaci więc świeczuszka pewnie by mi podpasowała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwsze widzę takie świece:) czekolada - aż zgłodniałam:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)