wtorek, 23 lutego 2016

Jak usunąć wosk z kominka w całości, by nadawał się do kolejnego palenia?


Męczy Was palenie tego samego wosku cały czas, by w końcu się go pozbyć? Mnie też, bo nie lubię monotonii, a ponieważ potrzeba jest matką wynalazku, to w końcu odkryłam całkiem szybki i prosty sposób, w jaki można wyciągnąć wosk z misy kominka.
Ciekawi?

Pierwszym rozwiązaniem było wsadzenie chusteczki do płynnego wosku, który do niej wsiąkał. Jednak w ten sposób traciłam wartościowy wosk i musiałam uważać, żeby się nie oparzyć i czegoś nie poplamić, dlatego próbowałam innych metod...


Najprostsze okazało się podgrzanie od dołu (przez 10 - 15 sekund) samej misy kominka (bez zapalania tealight'a). W ten sposób nagrzewa się sam ceramiczny kominek, ale wosk nie zdąży się jeszcze zacząć topić.


Następnie wystarczy delikatnie nacisnąć na brzeg wosku i powinien właśnie tak jak na poniższym zdjęciu odejść od misy kominka. Tę metodę przetestowałam już kilkanaście razy i za każdym razem nie było najmniejszego problemu z wyciągnięciem. A co najważniejsze - nie marnowałam niepotrzebnie wosku!


A Wy macie jakąś metodę na wyciąganie wosku?
A może próbowałyście tej, którą ja stosuję? :)


14 komentarzy:

  1. Ja wsadzam na parę minut do zamrażarki i wychodzi tak samo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł,zaraz pójdę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja podważam patyczkiem. zwykle odskakuje w całości a jeśli nawet w 2 lub 3 częściach to nadal nadaje się do palenia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatny post!
    _________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&Beauty Expert

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wkładam do zamrażarki:)po wyjściu wygląda identycznie jak ten ze zdjęcia:) twój sposób jest chyba jednak szybszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też tak robię albo wkładam do zamrażarki kominek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze wkładam ostudzony kominek do lodówki na kilka minut i efekt jest ten sam, wosk szybko sam odchodzi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wkładam na chwilę do zamrażalki. Często sam wyskakuje i go szukam w szufladzie

    OdpowiedzUsuń
  9. też wsadzałam chusteczkę do wosku by nasiąkła ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja różnie wyciągam wosk - zależy, czy chcę go wyrzucić czy nie :D Zazwyczaj delikatnie podgrzewam i złamanym nożem wyciągam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w sumie zawsze daję trochę wosku, więc raczej też szybko się wytapia, ale muszę przy większej ilości wypróbować Twojej metody.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)