Warm Desert Wind - Yankee Candle

Warm Desert Wind - Yankee Candle

Gdyby nie zieleń drzew, pomyślałabym, że to już jesień, a nie początek lata. Jest deszczowo, zimno, szaro-buro i ponuro, dlatego ratuję się paleniem wosków w kominku. Najbardziej zaintrygował mnie zapach ciepłego, pustynnego wiatru z kolekcji Q2 2018 od Yankee, więc postanowiłam spędzić z nim kilka wieczorów.



WARM DESERT WIND - YANKEE CANDLE

Linia zapachowa: rześkie
Seria: Classic
Cena wosku: 9 zł
Dostępność: goodies.pl

Warm Desert Wind - Yankee Candle

👉 Pozostałe zapachy YC, o których pisałam:

Riviera Escape ; Pink Sands ; Cranberry Pear ; Pink Dragon Fruit ; Fireside Treats ; Moonlight ; Sweet Apple ; Cotton Candy; Kilimanjaro Stars ; Vanilla Lime ; My Serenity ; Sweet Strawberry ; Waikiki Melon ; Angel's Wings ; Lavender Spa ; Vanilla Chai ; Lemon Lavender ; Soft Blanket ; Sicilian Lemon ; Pink Grapefruit ; French Lavender ; White Gardenia ; Beach Walk ; Sun & Sand; Beach flowers ; November rain ; Honey Blossom ; Champaca Blossom ; Autumn Night ; Witches Brew ; Dreamy Summer Nights ; All is Bright ; Wild Fig ; Festive Cocktail ; Snowflake Cookie ; Snow in Love ; Season of Peace ; Lovely Kiku ; Egyptian Musk ; Wedding Day ; Sweet Nothings ; Tarte Tatin ; Rainbow Cookie ; The Perfect Tree ; Serengeti Sunset ; Sun-Drenched Apricot Rose ; Midnight Jasmine ; A Calm & Quiet Place ; Tropical Jungle ; Coconut Splash

Warm Desert Wind - Yankee Candle

Warm Desert Wind jest przyjemnym zapachem, który przywodzi na myśl ciepło i sprawia, że wszystko wokoło staje się bardziej przytulne. Ciepły wiatr pustyni pachnie przede wszystkim paczulą, która jest nieco słodka, drzewno-balsamiczna, ale nie jest mdła, a jej zapach nie przytłacza i nie przyprawia o ból głowy. Choć Warm Desert Wind niczym szczególnym mnie nie urzekł, to na ponure, deszczowe dni jest idealny! 😊

A Wy macie swojego ulubieńca zapachowego na deszczowe dni?

You May Also Like

10 Dodaj swój komentarz

  1. u mnie teraz też kwitną piękne lilie, ostatnio w ogóle nic nie palę i nie poznaję przez to nowych wosków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najczęściej palę woski jesienią i zimą gdy pogoda jest beznadziejna, a że lato przypomina jesień to wróciłam do relaksu przy kominku :D

      Usuń
  2. A mi się podoba taka pogoda, lubię jesień :). Jestem ciekawa tego wosku, nigdy nie wąchałam zapachu pustynnego wiatru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie taka pogoda jest depresyjna - zwłaszcza, że u mnie pada od dłuższego czasu :(

      Usuń
  3. muszę poznać ten zapach, pierwszy raz go widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachy z Q2 2018 dopiero niedawno wyszły - jeśli dobrze pamiętam, to w maju je zamawiałam :D

      Usuń
  4. Mam w swoich zbiorach, ale jeszcze nie palilam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już wypaliłam całą nową kolekcję, więc sięgam po wakacyjne zapachy z poprzedniego sezonu :D

      Usuń
  5. Myślę, że ten zapach by mi się spodobał:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapach jest dosyć uniwersalny, więc też myślę, że przypadłby Ci do gustu :D

      Usuń

Każdy Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny - nawet gdy jest on negatywny. Dajesz mi wtedy motywację do pisania i pracy nad sobą, za co serdecznie Ci dziękuję ♥

Jeśli chcesz porozmawiać, poplotkować lub masz do mnie osobiste pytania - pisz śmiało na chelsea@onet.pl lub poprzez fanpage bloga :)