piątek, 5 lutego 2016

Love is in the air - manicure na Walentynki - pink ombre nails


Walentynki kojarzą mi się głównie ze słodkimi, cukierkowymi kolorami - dlatego tym razem sięgnęłam po biel Paese (102), pastelowy róż Paese (104) oraz lakier, który nadał charakteru temu mani, czyli róż pochodzący z serii Wow! Nail Color o numerku 23 (Golden Rose).

Love is in the air - a może "dmuchawce, latawce, wiatr"?

Moim początkowym założeniem było zrobienie różowego ombre, ale gdy zaczął mi wychodzić artystyczny nieład, który przypominał mi dmuchawce roznoszone przez wiatr - to owa wersja spodobała mi się nawet bardziej, dlatego ostatecznie nie przekształciłam manicure'u w typowy gradient :)


Co sądzicie o tym manicurze? :)

14 komentarzy:

  1. bardzo lubię lakiery Golden Rose i Paese :) Fajnie wyszło to ombre :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dość ciekawie to wygląda :) ja jakoś nie umię się przełamać i zostaję przy standardowym malowaniu bez zdobień

    OdpowiedzUsuń
  3. Lakiery Golden rose to moje ulubione ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie wyszło, chociaż dla mnie gradient to bardziej subtelne przechodzenie kolorków :) ale taka wersja mi się też podoba

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet fajnie wyszło. :) Ja dzisiaj zamiast na walentynki robiłam na jutrzejszą studniówkę. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ombre wyszło przepięknie :) Ale te skórki psują cały efekt :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny efekt , delikatny a zarazem efektowny taki jak lubie ;*
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze nie miałam tych lakierów i nie robiłam ombre bo nie jestem zbyt zdolna w kwestii zdobienia

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepraszam, że to napiszę, ale wyszło niestety bardzo kiepsko. Sam gradient byłby okay, ale biały lakier jest lakierem niezwykle wymagającym i niestety takie przejechane lub niedojechane miejscami skórki dramatycznie psują efekt.

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie wyszło bardzo fajnie i słodko :)
    Ja od poniedziałku piłowałam pazurki i w końcu wczoraj się udało, dziś mam nadzieję że uda mi się je pomalować...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i udzielanie się na blogu ♥
Jeśli masz do mnie jakieś osobiste pytanie - pisz śmiało w wiadomości na FanPage'u lub na chelsea@onet.pl :)